Udostępnij
Tweetnij

Mapy Google i ograniczenia prędkości. Część użytkowników już je widzi

Mapy Google wciąż pozbawione są wielu użytecznych funkcji. Na liście na pewno są ograniczenia prędkości, gdyż aplikacja takich informacji nie wyświetla. Tymczasem zaczyna to ulegać zmianie. W Stanach Zjednoczonych część użytkowników aplikacji Mapy Google zaczyna otrzymywać takie powiadomienia. Funkcja może być wdrażana.

Mapy Google to jedna z najpopularniejszych aplikacji, która jednak ciągle ma spore braki. Niedawno zaczęły pojawiać się informacje o fotoradarach, o czym wspominaliśmy wam dwa dni temu. Teraz to samo dotyczy ograniczeń prędkości. Tego typu powiadomienia zaczynają się już wyświetlać u użytkowników ze Stanów Zjednoczonych, o czym raportuje Android Police.

Już w 2017 roku dowiedzieliśmy się, że są prowadzone prace nad informacjami o ograniczeniach prędkości w aplikacji Mapy Google. Jednak początkowo dotyczyło to tylko dwóch obszarów. Były to kalifornijskie Bay Area oraz brazylijskie Rio de Janeiro. Teraz informacje zaczynają pojawiać się na urządzeniach użytkowników z kolejnych miast w Stanach Zjednoczonych, a przykładowe widzicie poniżej.

Mapy Google ograniczenia prędkości informacje fotoradary

Ograniczenia prędkości w aplikacji Mapy Google na razie tylko w Stanach Zjednoczonych

Niestety, wspomniane ograniczenia prędkości w aplikacji Mapy Google wyświetlają się jedynie w wybranych obszarach Stanów Zjednoczonych i nigdzie poza nimi. Dostrzegli je użytkownicy z Los Angeles czy Nowego Jorku i nie tylko. Nie wiadomo, kiedy taka funkcja pojawi się globalnie. Pewnie nieprędko, co warto mieć na uwadze.

Na więcej informacji musimy jeszcze poczekać. Mapy Google zapewne kiedyś zaczną wyświetlać powiadomienia o ograniczeniach prędkości także w Europie. Jednak jest to jedna z tych funkcji, gdzie trzeba będzie uzbroić się w cierpliwość. Możliwe, że szybciej zobaczymy ostrzeżenia o fotoradarach.

Przeczytaj także: Najlepsze nowe gry mobilne z grudnia

źródło: AndroidPolice

Marcelina Poznańska

Jestem absolwentką dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocławskim. Lubię Androida i jestem jego użytkowniczką od sześciu lat. Nie stronię jednak od innych platform mobilnych. Interesuję się, poza nowymi technologiami, także jazdą konną oraz sportem.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij