Udostępnij
Tweetnij

Samsung Galaxy S10 bez skanera tęczówki oka

Samsung Galaxy S10 może zostać pozbawiony jednej z funkcji, która znajduje się w tegorocznych flagowcach. To skaner tęczówki oka. Jeśli wierzyć plotkom wprost z Korei, to producent zrezygnuje z tego elementu. Wiemy jednak, że Samsung w Galaxy S10 chce umieścić czytnik linii papilarnych bezpośrednio na ekranie.

Samsung Galaxy S10 jest już w przygotowaniu, co nie powinno dziwić. Prace nad modelem Note 9 pewnie też już dobiegły końca lub są bliskie sfinalizowania, a więc pora skupić się na nowych flagowcach, które zobaczymy w przyszłym roku. Nowe plotki pojawiły się na łamach koreańskich mediów. Jeśli im wierzyć, to skaner tęczówki oka zniknie.

Samsung podjął rzekomo decyzję, aby skaner tęczówki oka nie był umieszczany w Galaxy S10. W zamian opracowano inne rozwiązanie. Ma to być czytnik linii papilarnych, który pojawi się na ekranie. To w zasadzie pokrywałoby się z wcześniejszymi plotkami. Serwis źródłowy twierdzi również, że ma informacje o przekątnych ekranów w nowych flagowcach.

Samsung Galaxy S10 ma być dostępny w dwóch rozmiarach

Samsung Galaxy S10 będzie ponownie dostępny w dwóch wersjach. Jeden smartfon będzie mniejszy, a drugi większy. W przypadku pierwszego modelu nie spodziewamy się większych zmian. Nadal ma to być 5,8-calowy panel Super AMOLED. W większym telefonie przekątna ekranu ma nieznacznie wzrosnąć do 6,3 cala.

Wcześniejsze plotki zakładały, że Samsung Galaxy S10 dostanie ekrany o zwiększonej rozdzielczości. Możliwe, że będą to panele 4K UHD, ale na potwierdzenie jeszcze musimy poczekać. Leakster, który ujawnił informację, nie podał dokładnych szczegółów. Mówi tylko o zwiększeniu rozdzielczości ponad tą, którą mają obecne modele.

Galaxy S10 zostanie pokazany dopiero zimą przyszłego roku. Teoretycznie powinno to nastąpić w trakcie barcelońskich targów MWC 2019. Pewne plotki mówią jednak o premierze nieco wcześniej. Po to, aby katalońską imprezę móc w całości poświęcić składanemu smartfonowi, który również jest w przygotowaniu. Nie wiadomo jednak, ile w tym jest prawdy. O tym przekonamy się z czasem.

Zobacz także: Najlepsze nowe aplikacje na Androida

źródło: The Bell

Marcelina Poznańska

Jestem absolwentką dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocławskim. Lubię Androida i jestem jego użytkowniczką od sześciu lat. Nie stronię jednak od innych platform mobilnych. Interesuję się, poza nowymi technologiami, także jazdą konną oraz sportem.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij