Udostępnij
Tweetnij

Składany smartfon Samsung Project Valley na zdjęciach. Do sprzedaży nie trafi

Samsung Project Valley to składany smartfon, nad którym Koreańczycy pracowali kilka lat temu. Wiemy, że projekt w takiej postaci porzucono i obecnie prowadzone są prace nad sfinalizowaniem Galaxy X, który również jest w przygotowaniu. Tymczasem w sieci pojawiły się zdjęcia anulowanego modelu Samsung Project V.

Samsung Project Valley (w skrócie Project V) to jeden ze składanych smartfonów, nad którym pracowali Koreańczycy. Firma prowadzi takie prace już od kilku lat i pod uwagę brano różne koncepcje. Mamy 2018 rok i takiego urządzenia cały czas nie ma w ofercie. To ma ulec zmianie w przyszłym roku, a tymczasem jeden z prototypów możemy obejrzeć na zdjęciach.

Składany smartfon Samsung Project Valley widoczny jest na poniższych zdjęciach. Opublikował je jeden z leaksterów, który w przeszłości dostarczał sprawdzone informacje z obozu koreańskiego giganta. Prototyp ukrywa się pod nazwą SM-G929F i pamięta jeszcze czasy modeli S6. W zasadzie design podstawowej części smartfona mocno przypomina flagowca firmy sprzed kilku lat.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Samsung Galaxy Valley miał trzy ekrany. Jeden z nich znajduje się z przodu po złożeniu telefonu. Natomiast po rozłożeniu widzimy dwa ekrany. Podobne rozwiązanie zastosowano w ZTE Axon M. Szczerze? Nie prezentuje się to zbyt dobrze, ale jak dobrze wiemy, taki sprzęt został anulowany i nie trafi na rynek. W zamian czeka nas coś innego.

Samsung Project Valley anulowano i teraz czekamy na Galaxy X

Samsung anulował prace nad Project Valley w takiej postaci, jak widać na załączonych zdjęciach. Co w zasadzie nie dziwi, bo to nie wygląda zbyt atrakcyjnie. Galaxy X ma być bardziej przyszłościowym rozwiązaniem. Spodziewamy się jednego ekranu o przekątnej około 7,3 cala, który będzie stanowić po rozłożeniu jedną całość.

Samsung Galaxy X zostanie zaprezentowany w przyszłym roku. Prawdopodobnie zobaczymy go w trakcie targów MWC 2019 w Barcelonie. Ostatnie plotki na jego temat wskazują jednak na to, że cena nie będzie niska i może wynieść blisko 2 tys. dolarów. Cóż, za tego typu innowacje trzeba po prostu płacić.

Zobacz także: Najlepsze nowe aplikacje na Androida z maja

źródło: Twitter

Marcelina Poznańska

Jestem absolwentką dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocławskim. Lubię Androida i jestem jego użytkowniczką od sześciu lat. Nie stronię jednak od innych platform mobilnych. Interesuję się, poza nowymi technologiami, także jazdą konną oraz sportem.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij