Udostępnij
Tweetnij

Xiaomi Mi Pad 2 – test i recenzja

Xiaomi to jeden z najbardziej dynamicznie rozwijających się producentów urządzeń mobilnych? To jednocześnie firma – ewenement. Producent, którego produkty są oficjalnie dostępne jedynie w Chinach, w rzeczywistości dystrybuuje je na całym świecie. Miliony osób na całym globie używa tabletów i smartfonów z autorskim systemem (nakładką) MIUI. Do naszego labu zaś trafił tablet chińskiego potentata. Jak wypadnie w testach Xiaomi Mi Pad 2? Sprawdźcie!

Xiaomi to jeden z najbardziej dynamicznie rozwijających się producentów urządzeń mobilnych. To jednocześnie firma – ewenement. Producent, którego produkty są oficjalnie dostępne jedynie w Chinach, w rzeczywistości dystrybuuje je na całym świecie. Miliony osób na całym globie używa tabletów i smartfonów z autorskim systemem (nakładką) MIUI. Do naszego labu zaś trafił tablet chińskiego potentata. Jak wypadnie w testach Xiaomi Mi Pad 2? Sprawdźcie!

Przeczytaj koniecznie >> RedMi Note 2 Prime – test i recenzja trzeciej generacji phabletu Xiaomi

Mi Pad 2 to kolejne urządzenie Xiaomi jakie trafiło na nasz warsztat. Zanim przystąpimy do oględzin, przyjrzyjmy się specyfikacji tabletu:

Xiaomi_Mi_Pad_2_00_Specyfikacja

Tablet Mi Pad doczekał się swojego następcy po półtora roku. Pierwsza generacja „dachówki” Xiaomi, z premierą w maju 2014 roku, była wyposażona w układ SoC NVIDIA Tegra K1 (układ graficzny ULP GeForce Kepler z 192 rdzeniami) i w zasadzie na tym można by zakończyć porównanie wyposażenia. Drugi model Mi Pada otrzymał bowiem jedynie nowy procesor – teraz jest to czterordzeniowy układ Intela, Atom X5-Z8500, o taktowaniu 1,44 GHz (2,24 GHz w trybie Turbo). Pozostałe różnice są pomijalne (Bluetooth 4.1 vs. 4.0) lub niewielkie – bateria o pojemności 6190 mAh (poprzednio 6700 mAh). Bez zmian pozostał ekran – matryca IPS o wielkości 7,89 cala i rozdzielczości 2048 x 1536 pikseli i gęstości 326 PPI. W odniesieniu jednak do modelu poprzedniego (powłoka Gorilla Glass 3.gen.), producent nie chwali się czy czymkolwiek ochrania ekran w obecnej wersji.

Podobnie jak poprzednik, Mi Pad 2 jest dostępny w dwóch wersjach w kwestii wyposażenie w nośnik danych – 16 lub 64 GB (dyski oparto na kościach flash eMMC 5.0), przy czym tutaj, w drugiej z opcji, potentat daje nam możliwość wyboru systemu – Windows 10 lub MIUI 7.

Niestety, po raz kolejny Xiaomi pominęło dość istotne elementy wyposażenia. Zabrakło zatem nie tylko elementów łączności – GPS i modemu GSM/LTE. Nie wiedzieć czemu, nie uświadczymy tu czytnika kart pamięci, zatem osoby potrzebujące większej liczby miejsca na dane, muszą od razu kierować się ku wyborowi wersji z dyskiem o pojemności 64 GB. Tym bardziej, że w przypadku wyboru wersji z mniej pojemnym nośnikiem, na „dzień dobry” otrzymamy do dyspozycji nie więcej niż 9 – 9,5 GB przestrzeni.

Na plus z kolei można zaliczyć pojawienie się złącza USB typu C, zdecydowanie bardziej perspektywicznego, zamiast dotychczas stosowanego microUSB.

Tablet – zestaw, budowa, materiały

Tablet dociera zapakowany w białe, niewielkie pudełko. To odmiana od zwykle stosowanych kartoników, wykonanych z papieru makulaturowego.

Xiaomi_Mi_Pad_2_01Xiaomi_Mi_Pad_2_02

W – jak zawsze – kartoniku idealnie spasowanym z wieczkiem odnajdziemy wyposażenie dodatkowe, które nie odbiega od standardów, również europejskich. Poza instrukcją „Szybki start”, tutaj napisaną za pomocą „krzaczków” (to akurat nie powinno nikogo dziwić), odnajdziemy przewód z wtyczką USB-C oraz ładowarkę sieciową. Warto zauważyć, że większość sklepów internetowych posiadających produkty chińskich producentów, dokłada do zestawu przejściówkę umożliwiającą ładowanie tabletu z gniazdek sieciowych europejskiego standardu.

Xiaomi Mi Pad 2 03

Już samo opakowanie zwiastuje jak niewielkie będą gabaryty urządzenia, jednak zetknięcie z nim wprost jest… interesujące. Tablet jest naprawdę niewielki, a w dodatku bardzo cienki. Niespełna 7 mm grubości robi wrażenie.

Panel frontowy, choć nie mamy informacji na temat warstwy ochronnej, dobrze radzi sobie z niesprzyjającymi warunkami. Po kilku dniach testów nie miał nawet najmniejszych śladów uszkodzeń. Co należy poczytać in plus, to zdolności oleofobowe, dzięki którym powierzchnia pokrywająca matrycę skutecznie opiera się odciskom palców.

Ekran ulokowano w niesymetrycznej ramce. Na dłuższym boku ma ona około 0,5 cm szerokości i niewątpliwie nie ułatwia trzymania tabletu tak, aby przypadkowo nie tapnąć na aktywną część matrycy. Na szczęście są krótsze boki, gdzie ramki mają około 2 cm szerokości.

Xiaomi Mi Pad 2 04

Należy jednak pamiętać, że na górnym pasku ulokowano logo producenta, a także czujnik oświetlenia i kamerkę rozmów wideo. Czujnik działa dobrze, dość żwawo reagując na zmiany oświetlenia otoczenia. Webkamerka natomiast, umożliwia rejestrowanie wideo z jakością 1080p i sprawuje się w tym względem świetnie. Dodatkowo, obraz przez nią przekazywany nie nosi znamion klatkowania czy opóźnień, a optyka znakomicie radzi sobie ze zmianami oświetlenia.

Xiaomi Mi Pad 2 05

Na w pełni komfortowe trzymanie urządzenia nie pozwoli również dolny pasek, na którym ulokowano dotykowe przyciski fizyczne. Na plus należy zaliczyć ich podświetlenie tym bardziej, że nawet topowi producenci potrafią „zapomnieć” o tej funkcjonalności.

Kilka słów o ekranie. Dotyk działa bez zarzutu. Wystarczy muśnięcie, aby aktywować funkcję czy uruchomić aplikację. Jasność, choć mogłaby być nieco większa, z powodzeniem wystarczy do komfortowego przeglądania zawartości ekranu nawet przy sporym nasłonecznieniu. Kontrast i odwzorowanie jest na poziomie co najmniej bardzo dobrym. Dodatkowo, nasycenie i barwę kolorów można regulować korzystając z stosownej opcji w MIUI. Jedynie czerń, momentami, zwłaszcza kiedy suwak jasności jest ustawiony na maksimum, jest delikatnie podbita szarością.

Xiaomi Mi Pad 2 06

Panel tylny tabletu to oczywiście lity blok aluminium. Jak nietrudno zgadnąć, nie mamy tu możliwości wymiany baterii. Konstrukcja jest sztywna, wszystkie elementy zostały należycie spasowane i nie ma mowy o jakichkolwiek błędach wykonania. Żadna powierzchnia się nie ugina, nic nie skrzypi.

Xiaomi Mi Pad 2 07

U dołu odnajdziemy skryte pod rzędami otworów głośniki stereo. Jakość reprodukowanego przez nie dźwięku, a także głośność, określam jako dobrą. Dźwięk jest przyjemny, bez śladów metaliczności czy spłaszczenia, jednak na pewno nie powala na kolana. Podobnie z głośnością, która wystarczy w zupełności przy przeciętnym nagłośnieniu pomieszczenia, w którym się znajdujecie, ale na bardzo gwarne otoczenie może już być niewystarczająca.

Xiaomi Mi Pad 2 08

Górna część natomiast, czy – ściślej – jej lewy narożnik, został zajęty przez obiektyw aparatu głównego i ulokowany tuż obok mikrofon.

Xiaomi Mi Pad 2 09

Producent, jak już wspomniałem na wstępie, nie rozpieścił nas pod względem wyposażenia Mi Pada 2 w interfejsy fizyczne. Poza ulokowanym na dole urządzenia złączem USB typu C,

Xiaomi Mi Pad 2 10

a także przyciskami zasilania i głośności na prawej krawędzi (działają one bardzo miękko i płynnie, choć mogłyby mieć nieco wyraźniejszy skok i klik),

Xiaomi Mi Pad 2 11

jedynym gniazdem jest port słuchawkowy jack 3,5 mm.

System, multimedia, działanie, wydajność

Xiaomi Mi Pad 2 pracuje pod kontrolą Androida 5.1 z MIUI 7. Póki co nie należy spodziewać się aktualizacji do Androida 6.x z uwagi na to, że tę aktualizację mają w pierwszej kolejności otrzymać urządzenia pracujące pod kontrolą Androida 4.x. System MIUI w Mi Padzie 2 to wersja wielojęzyczna, tzw. „global”:

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

To informacja o tyle istotna, że MIUI w testowanym urządzeniu (co widać na powyższych zrzutach) zawiera wiele niespolszczonych elementów.

Jak natomiast MI Pad 2 wypada w testach? Wydajność urządzenia można zmierzyć. Takie pomiary umożliwiają aplikacje syntetyczne. Oto rezultaty osiągnięte przez tablet:

Przypomnijmy, że sercem urządzenia jest czterordzeniowa jednostka SoC: Intel Atom X5-Z8500, charakteryzująca się 64-bitową architekturą. W aplikacjach testujących czystą, żywą wydajność procesora, ten sprawdza się wyśmienicie, dosłownie miażdżąc konkurencję. Nieco słabiej wygląda to w kwestii prędkości nośnika oraz szybkości działania przeglądarki internetowej, ale…

No właśnie. Układ „zasilający” tablet jest piekielnie wydajny – co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Pozostaje jednak jeszcze MIUI, które – co tu dużo pisać – nie działa tu jak powinno. Mając doświadczenie z wieloma innymi urządzeniami Xiaomi wiem, że jakość działania systemu w polskiej edycji, różni się zgoła od jakości działania ROM-ów globalnych. W dodatku są to różnice nazbyt widoczne. W testowanym urządzeniu sprowadza się to do tego, że na przykład rozgrywka w Hearthstone przebiega w sposób niezakłócenie płynny. Wystarczy jednak uruchomić Real Racing ,3 aby stać się świadkiem mniejszego lub większego (w zależności od lokacji) klatkowania. Co gorsza, niewiele lepiej sytuacja wygląda to w samym systemie. Nie raz, nie dwa, a nawet często można stać się świadkiem kilkunastosekundowego ładowania zawartości sąsiedniego pulpitu czy minutowego (i więcej) otwierania się aplikacji z Sklepu Play. Czy jest to wina procesora? Pamięci operacyjnej? Dysku? Z pewnością nie. Raczej winą za takie zachowanie sfery programowej tabletu obarczyłbym system, a raczej jego niedopracowanie. Niestety, nad czym bardzo ubolewam, nie pojawił się jeszcze ROM MIUI Polska dla Mi Pada 2. Tak naprawdę dopiero w chwili kiedy będzie on dostępny, będzie można w sposób rzeczywisty sprawdzić działanie systemu.

Cóż można napisać o pozostałych elementach tabletu? Nie można mieć żadnych zastrzeżeń do działania modułów łączności bezprzewodowej. Zwłaszcza modem Wi-Fi zapewnia silny sygnał i wysokiej jakości stałość połączenia.

Na pochwałę natomiast zasługuje bateria zastosowana przez Xiaomi. Ogniwo o pojemności 6190 mAh pozwoli bowiem na sporo, a nawet więcej. W przypadku włączonego na stałe połączenia Wi-Fi i grania w wymagające gry, w ciągu godziny ubywa około 12-15% poziomu naładowania. W przypadku oglądania filmów na YouTube, nawet takich z rozdzielczością FullHD, baterii ubywa na poziomie 10-12% na godzinę. Oznacza to ni mnie ni więcej, że nawet przy bardzo obciążającym działaniu, Xiaomi Mi Pad przetrwa na jednym naładowaniu minimum 7,5 – 8 godziny. Warto przy tej okazji wspomnieć, że jeśli zdecydujecie się na wirtualną rozgrywkę w trakcie ładowania baterii, możecie poczuć wyraźne ciepło wydzielane przez obudowę tabletu. Nie jest to efekt na tyle silny aby nie umożliwiać pracy z urządzeniem, nie mniej podwyższona temperatura jest wyczuwalna na dłoniach.

Pozostało jeszcze zajrzeć pod maskę ostatniemu z elementów – głównemu aparatowi cyfrowemu. Oto próbki fotek wykonanych przy sztucznym oświetleniu:

To kolejna pięta achillesowa Mi Pada 2. O ile aparat dobrze radzi sobie w oświetleniu dziennym (naturalnym), to już przy świetle sztucznym zdjęcia wypadają po prostu słabo. Te, w których oświetlenie jest równomierne i optyka nie musi sobie radzić z jego zmianami (wynikającymi choćby z mimowolnych ruchów rąk), to jeśli chcecie fotografować elementy wydzielające światło (Fot. 1), aparat – mówiąc kolokwialnie – łapie wtopę. I znów odzywa się w tym miejscu kwestia oprogramowania. Wiem z autopsji, że na jakość wykonywanych zdjęć ma wpływ sfera programowa. Jeśli sam system sprawuje się nienależycie, można przypuszczać, że i w tym miejscu nie działa to tak, jak powinno działać.

Podsumowanie

Xiaomi Mi Pad 2 to przede wszystkim tablet świetnie wykonany. Jakość materiałów i spasowania elementów tabletu nie pozostawia wątpliwości, że oto staliśmy się właścicielem tabletu z górnej półki za niewielkie pieniądze. Tak, bo Xiaomi Mi Pad 2 można kupić już za kwotę 600 PLN (bez podatków). Temu poziomowi nie ustępuje wyświetlacz. O wysokiej rozdzielczości i reprodukujący obraz o świetnej jakości, z wzorowo działającymi funkcjami dotykowymi. To również pozwalająca na bardzo wiele bateria zasilająca „dachówkę”, złącze USB-C czy bardzo udana kamerka rozmów wideo. W końcu piekielnie wydajny układ SoC, w jaki wyposażono urządzenie, z którym jednak…

…, wiąże się bezpośrednio systemowa czy raczej programowa sfera urządzenia. Ta niestety powoduje niesmak. I to nie tylko z uwagi na losową wydajność rzeczywistą w grach, ale na samo działanie systemu. MIUI w tym urządzeniu jest najzwyczajniej w świecie niedopracowane. Na tę chwilę, i piszę to świadomy tego jak powinno działać MIUI, to nie jest tablet taki, jakim powinien być. I tak pozostanie, dopóki nie pojawi się polska wersja oprogramowania lub aktualizacje producenta. Już tylko uzupełnieniem tej czary goryczy może być niezbyt wysokich lotów aparat główny, choć jakość wykonywanych przezeń zdjęć również może wiązać się z oprogramowaniem.

Na pewno natomiast wadami, na które Xiaomi nie powinno było sobie pozwolić, są braki w postaci niewyposażenia tabletu w slot kart pamięci, moduły GPS i LTE. W połączeniu ze wspomnianym niedopracowaniem (na tę chwilę) systemu, Mi Pad 2, choć zasługuje na logo „Dobrej ceny” i „Jakości”, otrzymuje niższą ocenę niż mógłby dostać i na dzień dzisiejszy nie możemy przyznać mu rekomendacji.

Xiaomi Mi Pad 2

Nasza ocena: 4,5/6

Tablety_Dobra_Cena

Tablety_Jakosc

+ świetny ekran,
+ bardzo wysoka jakość materiałów i wykonania urządzenia;
+ bardzo dobrej jakości kamerka rozmów wideo,
+ bardzo wysoka wydajność układu SoC (choć z pewnymi niuansami),
+ atrakcyjna cena,

– brak GPS i modemu LTE,
– brak slotu kart pamięci (odczuwalny zwłaszcza w wersji z dyskiem 16 GB),
– freezy interfejsu i aplikacji (prawdopodobnie ze względu na niedopracowane oprogramowanie),
– słaby aparat główny.

Sprzęt do testów dostarczył:

Gearbest_logo

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij