Udostępnij
Tweetnij

T-Mobile 1 internet domowy w akcji. Jak sprawdza się nowa usługa operatora?

T-Mobile 1 internet domowy to nowa usługa magentowego operatora skierowana do użytkowników, który poszukują internetu do domu czy biura. Przez ostatni kilkanaście dni mieliśmy okazję dokładnie sprawdzić to rozwiązanie i dziś możemy już podzielić się z wami naszą opinią. Tym bardziej, że mogliśmy testować usługę także poza wielkim miastem.

T-Mobile 1 internet domowy to nowa usługa magentowego operatora skierowana do użytkowników, który poszukują internetu do domu czy biura. Przez ostatni kilkanaście dni mieliśmy okazję dokładnie sprawdzić to rozwiązanie i dziś możemy już podzielić się z wami naszą opinią. Tym bardziej, że mogliśmy testować usługę także poza wielkim miastem.

T-Mobile 1 Internet domowy opinie test recenzja

T-Mobile 1 internet domowy ma, czego chce magentowy operator, zastąpić wasze dotychczasowe łącze ze stałym dostępem do internetu. Tu jednak nie jest wymagany kabel czy posiadanie linii telefonicznej. Usługa bazuje na internecie dostarczanym przez sieć komórkową, który poprzez dedykowany router rozprowadzany jest do innych urządzeń drogą bezprzewodową, ewentualnie kablem LAN.

Rozpakowujesz, włączasz i działa

T-Mobile 1 internet domowy składa się z routera oraz karty SIM. Magentowy operator zadbał jednak o to, aby nawet laik mógł zacząć korzystać z usługi zaraz po rozpakowaniu pudełka. Dlaczego to takie proste? Ponieważ karta SIM jest już włożona w odpowiednie gniazdo routera i nie trzeba robić tego samemu. Jakby tego było mało, to po włączeniu router po chwili sam nawiązuje połączenie z siecią komórkową i nic nie trzeba ręcznie konfigurować.

Użytkownik musi tylko podłączyć własne urządzenia do rutera, jak do każdej innej sieci Wi-Fi. W tym celu trzeba tylko wybrać nową sieć i wpisać hasło (które oczywiście można w dowolnej chwili zmienić) znajdujące się na spodzie gadżetu. Nic trudnego.

Router jest bardzo prosty w obsłudze

Router dostarczany wraz z T-Mobile 1 internet domowy jest bardzo prosty w obsłudze. Na jego przedniej ściance znajdują się dwa przyciski. Pierwszy od dołu odpowiada za wyłączenie podświetlenia magentowego paska. Powiem szczerze, że kolor nie musi wszystkim odpowiadać i na szczęście to podświetlenie można w prosty sposób dezaktywować. Wyżej znajduje się włącznik. Najważniejsze są jednak cztery diody umieszczone powyżej przycisków. Ta pierwsza od góry informuje o typie połączenia z siecią komórkową. W przypadku sieci LTE będzie to jasnoniebieski kolor. Ciemnoniebieski pojawi się w przypadku sieci 3G, a w momencie słabszego sygnału 2G będzie to żółty odcień. Niżej znajdują się diody informujące o połączeniach Wi-Fi i LAN, a ostatnia jest aktywna, gdy router jest włączony.

T-Mobile 1 internet domowy router

Z tyłu obudowy routera Huawei jest złącze LAN oraz przycisk WPS. Jest też miejsce na podłączenie zewnętrznych anten, które poprawią sygnał sieci.

T-Mobile 1 internet domowy router

Na spodzie routera dla T-Mobile 1 internet domowy znajduje się zaślepka, która skrywa slot na kartę SIM i przycisk do resetowania. Tak, karta SIM (dokładnie micro SIM), choć jest od razu włożona do urządzenia, tak w dowolnej chwili można ją wyjąć. To o tyle istotne, że jest to wskazane w trakcie resetowania urządzenia do ustawień domyślnych.

T-Mobile 1 internet domowy router

Internet, który weźmiesz ze sobą

T-Mobile 1 internet domowy to usługa przeznaczono do domów czy firm, ale ma jeden wielki atut nad podobnymi rozwiązaniami. Brak kabli sprawia, że taki router możesz zabrać ze sobą w kraju wszędzie, gdzie tylko zechcesz. Wybierasz się na wakacje w Polsce? Proszę bardzo, twój internet jedzie z tobą i nie musisz godzić się na słabe Wi-Fi w hotelu. To duży plus, bo większość usług internetu do domu tego nie umożliwia. Jest tylko jeden warunek. W miejscu, gdzie zabierzesz urządzenie musi być zasięg magentowego operatora, ale to zawsze można sobie sprawdzić na stronie T-Mobile Polska.

Nawet tam, gdzie nie ma prądu

Tak, w ramach bonusu dostajecie jeszcze możliwość korzystania z routera Huawei bez prądu, a więc zabierzecie go ze sobą już w ogóle, gdzie tylko zechcecie (i będzie tam połączenie z internetem). Niestety, nie na długo. Wbudowana w router bateria nie pozwoli wam na zbyt długi czas pracy. Możecie liczyć jedynie na około 1,5-2 godziny pracy. Nasze testy wykazały, że przy podłączeniu jednego urządzenia bateria wytrzyma średnio 2 godziny. Jednak już w przypadku większej ilości sprzętów akumulator rozładuje się trochę szybciej. Po tym czasie akumulator się rozładuje i będziecie musieli podłączyć go do prądu. Nie jest to jednak typowy router MiFi, a więc i tak taka dodatkowa funkcja cieszy.

T-Mobile Internet domowy

Niestety, korzystanie z routera na baterii ma też pewien minus. To zredukowany transfer. Pod odłączeniu od gniazdka urządzenie pozwoli jedynie na ściąganie danych z prędkością do 20 Mbps. Pewnie wynika to chęci zaoszczędzenia baterii.

T-Mobile 1 internet domowy w akcji

Znamy już zalety nowej usługi magentowego operatora, ale najważniejsze pytanie brzmi: jak to sprawuje się w trakcie rzeczywistego użytkowania? Mieliśmy okazję testować T-Mobile 1 internet domowy w różnych miejscach. Zarówno w środku miasta, jak i na terenach w zasadzie bezludnych. Efekt był różny, o czym przeczytacie za chwilę.

T-Mobile 1 internet domowy najlepiej spisywał się jednak dalej od centrum miasta Wrocławia. Część z was zapewne jednak nie jest tym zaskoczonym, prawda? Wynika to z faktu, że infrastruktura operatorska w wielkich miastach jest bardziej obciążona i to właśnie tam notowaliśmy największe skoki transferów. Dalej od miasta było już lepiej, a na wsi zdecydowanie najlepiej.

Testowaliśmy wariant usługi zapewniający prędkość do 60 Mbps (jest też tańsza o 10 złotych opcja z ograniczeniem prędkości do 20 Mbps). Maksymalnie udało nam się „wycisnąć” prędkości przekraczające ograniczenie transferu, co widzicie na poniższym zrzucie ekranowym ze Speedtesta. W przypadku wysyłania operator deklaruje dla opcji 60 Mbps ograniczenie do 10 Mbps (3 Mbps w opcji pobierania danych do 20 Mbps). To jednak estymowane transfery, bo w przypadku wysyłania danych również można osiągnąć tu lepsze wyniki. W naszych testach było to nawet do 40 Mbps. Nie powinniście jednak się tym sugerować. Pamiętajcie, że w waszej okolicy może być zupełnie inaczej (lepiej lub gorzej). Na szczęście, T-Mobile pozwala przetestować własny internet przez 30 dni bez ponoszenia opłat. Możecie więc sprawdzić to u siebie i po miesiącu podjąć decyzję: zostawiam lub oddaję.

T-Mobile 1 Internet domowy opinie test recenzja
Bywa dobrze, jak tu…
…ale bywa też tak.

Warto dodać, że prędkość połączenia w T-Mobile 1 internet domowy można dowolnie zmieniać. To oznacza, że jednego miesiąca będziecie mogli korzystać z opcji 20 Mbps, a innego z 60 Mbps. Zmian można jednak dokonać tylko raz na jeden cykl rozliczeniowy.

Router Huawei B529s pracuje stabilnie, ale…

Router Huawei B529s dołączany do T-Mobile 1 internet domowy pracuje stabilnie i bez zakłóceń. Nawet pod podłączeniu do niego kilkunastu urządzeń jednocześnie (a maksymalnie można podłączyć aż 64 sprzęty). Połączenie jest stabilne, również na 5 GHz, ale tylko w odległości do około 25 metrów. Przy większych będziecie musieli liczyć się z utratą zasięgu. Na 2,4 GHz jest lepiej, co wynika ze specyfikacji tej częstotliwości. W przypadku testów połączenie udawało się zachowywać w odległości do około 40 metrów. Taki router sprawdzi się w typowym mieszkaniu, ale w przypadku dużego domu nie ma co liczyć na pokrycie zasięgiem całej powierzchni.

Warto czy nie warto?

Jeśli szukacie niedrogiego internetu do domu i nie potrzebujecie większych prędkości niż 60 Mbps, to T-Mobile 1 internet domowy na pewno przypadnie wam do gustu. Oczywiście, pod warunkiem, że będziecie znajdować się w odpowiednim zasięgu sieci LTE. To jednak, jak już wspomnieliśmy wcześniej, możecie sprawdzić sami. Dodatkowym plusem jest to, że można go zabrać ze sobą po całej Polsce. Jeśli jednak szukacie czegoś szybszego, to będziecie musieli rozejrzeć się za innym rozwiązaniem, bo szybszego transferu tu już zazwyczaj nie uzyskacie. Nawet jeśli połączenie z siecią komórkową by to umożliwiało. I tak, jest bez limitów. W trakcie testów nie uświadczyliśmy tak zwanego lejka.

Zobacz także: 11 sposobów na oszczędzanie baterii w iOS 11

Dritone

Dziennikarz w branży IT od 2006 roku. Fan produktów firmy Apple. W życiu prywatnym mąż i ojciec trójki dzieci. W serwisie Tablety.pl pełni rolę redaktora prowadzącego. Pasjonat nowych technologii.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij