Udostępnij
Tweetnij

Mi Note – test i recenzja flagowca Xiaomi

Xiaomi to marka, której urządzenia jeszcze kilka lat temu traktowane były w sposób, w jaki świat zwykle postrzegał produkty chińskie. Kiepska jakość, wykorzystanie niskiej jakości materiałów, nie wspominając nawet o wydajności. W dość krótkim czasie, wraz z coraz większą dostępnością produktów chińskiego potentata na rynkach poza Chinami, Xiaomi zaczęło być postrzegana jako producent topowych smartfonów i tabletów. Dzisiejszy artykuł przybliży Wam jeden z bliźniaczych, flagowych smartfonów Xiaomi – Mi Note. Co niesie ze sobą phablet kosztujący niespełna 1500 złotych? Przekonajcie się sami, czytając niniejszą recenzję. Zapraszamy!

Xiaomi to marka, której urządzenia jeszcze kilka lat temu traktowane były w sposób, w jaki świat zwykle postrzegał produkty chińskie. Kiepska jakość, wykorzystanie niskiej jakości materiałów, nie wspominając nawet o wydajności. W dość krótkim czasie, wraz z coraz większą dostępnością produktów chińskiego potentata na rynkach poza Chinami, Xiaomi zaczęło być postrzegana jako producent topowych smartfonów i tabletów. Dzisiejszy artykuł przybliży Wam jeden z bliźniaczych, flagowych smartfonów Xiaomi – Mi Note. Co niesie ze sobą phablet kosztujący niespełna 1500 złotych? Przekonajcie się sami, czytając niniejszą recenzję. Zapraszamy!

Przeczytaj koniecznie >> Xiaomi RedMi Note 1s – test i recenzja

To kolejne urządzenie Xiaomi, z jakim przyszło mi współpracować. Kilka smartfonów i phabletów pozwoliło poznać przekrojowo ofertę chińskiego producenta. Warto tu zaznaczyć, że potentat dzieli swoje urządzenia na dwie rodziny: urządzenia budżetowe – oznaczone jako RedMi i urządzenia topowe – określane nazwami Mi. W każdej z nich odnajdziemy zarówno smartfony (odpowiednio RedMi 2 czy Mi3, Mi4), jak i phablety (RedMi Note, RedMi Note 1s, RedMi Note 2 czy Mi Note i Mi Note Pro).

Testowany Mi Note to model w zasadzie bliźniaczy z Mi Note Pro. W zasadzie. Czym się różnią? Przyjrzyjmy się specyfikacji pierwszego z nich, bohatera niniejszego artykułu:

Xiaomi_Mi_Note_00_Specyfikacja

Tabelka pokaźna, bo też taka jest specyfikacja. Dla porównania, w nawiasach podano wyposażenie modelu Mi Note Pro, jeśli różni się od Mi Note. Sercem phabletu jest doskonale znany procesor Qualcomm Snapdragon 801, wspomagany przez układ graficzny Adreno 330 (Snapdragon 810 i Adreno 430). Na pokładzie odnajdziemy 3 GB (4 GB) bardzo szybkiej pamięci DDR, taktowanej zegarem 1866MHz. Do dyspozycji użytkownika jest 16 lub 64 GB (tylko 64 GB) przestrzeni dyskowej. W testowanym modelu, z 16 GB dla użytkownika dostępnych jest blisko 12 GB. Chipy pamięci masowej oparto na kościach flash eMMC 5.0. Są one piekielnie wydajne, ale i drogie. Stąd wyraźnie wyższa cena modeli z 64 GB na pokładzie. Warto tu zauważyć, że Mi Note i Mi Note Pro nie posiadają slotów kart pamięci, dlatego też osoby potrzebujące większej przestrzeni na dane powinny skierować swoją uwagę ku modelom z pamięcią o pojemności 64 GB.

Ekrany w obydwu modelach mają identyczną wielkość – 5,7 cala. Różnią się one jednak rozdzielczością. W modelu Mi Note jest to 1080 x 1920 pikseli (386 ppi), natomiast w wersji „Pro” znajdziemy matrycę o rozdzielczości 1440 x 2560 pikseli (515 ppi).

W kwestii łączności, do dyspozycji mamy pełen przegląd interfejsów: dwuzakresowe Wi-Fi (również „ac”), Bluetooth, GPS z GLONASS i Beidou, a także modem LTE/HSPA/GSM z obsługą dwóch kart SIM (dual standby, karty w standardzie micro i nano). Warto tu wspomnieć, że zarówno Mi Note, jak i Mi Note Pro, nie obsługują częstotliwości 900 MHz dla HSPA, która w naszym kraju jest wciąż wiodącą w tym paśmie. Zabrakło natomiast NFC, który jest niezbędny chociażby do dokonywania płatności metodą zbliżeniową.

Bateria zasilająca phablet, identyczna dla obydwu modeli, ma pojemność 3000 mAh. Jest to wartość o 90 mAh mniejsza od tej, jaką oferują ogniwa stosowane w większości modeli RedMi. Phablet posiada również dwa aparaty. Główny, z matrycą o rozdzielczości 13 Mpix, wyposażony w AF i optyczną stabilizację obrazu, a także kamerka rozmów wideo, z matrycą 5 Mpix i układem AF.

Czymś, co zdecydowanie odróżnia phablety Mi Note od większości smartfonów na rynku, nie tylko pochodzących z stajni Xiaomi, jest zaawansowany układ muzyczny Hi-Fi, mający zapewnić wysoką jakość odsłuchu muzyki. To element wyposażenia, który dostępny jest zaledwie w kilku smartfonach na świecie.

Czas zacząć zabawę. Oglądamy!

Phablet – budowa, materiały

Xiaomi_Mi_Note_01

Xiaomi dopiero teraz, przy okazji wprowadzenia na rynek smartfona Mi4c zmieniło sposób pakowania swoich urządzeń. Mi4c zamknięto w pomarańczowy kartonik, natomiast dotychczasowe produkty, włączając Mi Note, umieszczane są w szarych pudełkach. Warto zauważyć, że nawet one mogą być wzorem dla innych producentów. Pomijając fakt idealnie prostopadłego naklejenia naklejki z danymi urządzenia, wieczko jest tak dokładnie spasowane z kartonikiem, że wręcz ciężko jest obydwa elementy rozłączyć.

W opakowaniu nie znajdziemy zbyt wielu elementów. Poza instrukcją „Szybki start”, którą zamknięto w zmyślnie zapiętej kopercie, z przyczepionym kluczykiem do wysuwania tacki kart SIM, w kartoniku zapakowano przewód microUSB oraz ładowarkę sieciową. Większość sklepów oferujących urządzenia Xiaomi na terenie Starego Kontynentu, zamienia oryginalną ładowarkę producenta na 2A zasilacz z wtyczką europejską. Z jednej strony dobrze, z drugiej jednak ładowarka oferuje ładowanie w systemie QI 2.0 (Quick Charge). Zamiennik już nie. Jeśli zależy Wam na naprawdę błyskawicznym napełnieniu ogniwa, warto zastanowić się nad zakupem takiej, która jest zgodna z tym standardem, o ile oczywiście w pudełku z phabletem odnajdziecie zamiennik.

Xiaomi Mi Note 02

5,7 cala to pokaźny ekran. Xiaomi dość istotnie zmniejszyło jednak ramki na dłuższych bokach phabletu. Dzięki temu udało się uzyskać szerokość 77,6 mm. Wprawdzie nie pozwoli to na obsługę phabletu jedną dłonią, jednak wyraźnie poprawi komfort trzymania go w ręku.

Lwią część panelu frontowego zajmuje rzecz jasna matryca. Cała powierzchnia została pokryta szkłem ochronnym Gorilla Glass 3. generacji, dodatkowo wykonanej w technologii 2,5D. Oznacza to, że wszystkie krawędzie wystającego ponad obrys panelu zostały zaokrąglone.

Matryca zastosowana w Mi Note to panel IPS pochodzący od Sharpa, wykonany w technologii NEGA, cechujący się niższym (w porównaniu do konkurencyjnych rozwiązań) zużyciem energii. Zapewnia on 95% pokrycie kolorów NTSC, kontrast 1400:1. Ciekawostką zastosowaną tutaj jest funkcja dynamicznej zmiany kolorów podczas czytania w nocy. Funkcję tę można uaktywnić z pozycji paska powiadomień/przełączników, a sprowadza się ona do zbliżenia kolorystyki wyświetlanego ekranu do tej, jaką możemy spotkać w czytnikach e-book.

Cóż można napisać o ekranie Mi Note? Same superlatywy. Dotyk działa perfekcyjnie. Kontrast i nasycenie barw nie pozostawiają nic do życzenia. Również jasności niewiele można zarzucić – jej wartość maksymalna wystarcza do komfortowego odczytu zawartości ekranu nawet przy dużym nasłonecznieniu. Kąty patrzenia są pełne, a ostrość jest więcej niż wystarczająca.

Xiaomi Mi Note 03

Górny pasek, o szerokości około 10 mm, to miejsce skupiające kilka elementów. Przy lewej krawędzi umiejscowiono logo producenta. Centralnie ulokowano głośnik rozmów, a tuż nad nim czujnik zbliżeniowy i sensor oświetlenia. Głośnik – co ważne – jest bardzo głośny. W trakcie rozmów z powodzeniem wystarczy ustawienie głośności na poziomie około 20%. Tuż obok odnajdziemy obiektyw kamerki rozmów wideo. Jakość przechwytywanego przez nią obrazu, nawet przy rozdzielczości 1080p jest świetna. Nie ma mowy o jakichkolwiek opóźnieniach. Układ bardzo dobrze radzi sobie nawet z słabszymi warunkami oświetleniowymi.

Xiaomi Mi Note 04

Pasek dolny, o identycznej szerokości, zawiera tylko fizyczne przyciski dotykowe. Nie mam żadnych zastrzeżeń do ich działania. Zostały one wyposażone w białe, wyraźne podświetlenie.

Xiaomi Mi Note 05

Panel tylny to lita, biała płaszczyzna, pokryta tak jak panel frontowy szkłem hartowanym Corning Gorilla Glass 3. W odróżnieniu od frontu, dłuższe krawędzie zostały zaokrąglone łagodnym lukiem o dość dużej średnicy. Sprawia to, że telefon dobrze leży w dłoni. Minusem szklanej tafli na „pleckach” jest to, że jeśli ktoś do nas dzwoni kiedy telefon leży na twardej powierzchni (np. stół czy blat biurka), wskutek dość silnych wibracji istnieje ryzyko przesunięcia się telefonu i ześlizgnięcia z powierzchni.

Xiaomi Mi Note 06

W lewym, górnym rogu odnajdziemy obiektyw aparatu głównego, a tuż obok dwukolorową diodę doświetlającą fotografowane obiekty. Całość uzupełnia jedynie umieszczone pośrodku, u dołu logo producenta.

Xiaomi Mi Note 07

Choć to flagowiec, to zasób interfejsów nie powala na kolana. Na górnej krawędzi umiejscowiono centralnie mikrofon rozmów wideo, a przy lewej krawędzi gniazdo słuchawkowe typu jack 3,5 mm.

Xiaomi Mi Note 08

Na lewym boku odnajdziemy tackę kart SIM. Przypomnę, Mi Note obsługuje dwie karty – microSIM i nanoSIM. Obydwie pracują w trybie standby co oznacza, że w przypadku korzystania z przesyłu danych, drugi z modemów umożliwi nam jedynie połączenia głosowe 2G. Tacka wysuwana jest z pomocą znajdującego się w zestawie z telefonem kluczyka.

Xiaomi Mi Note 09

Dolna krawędź to ulokowany z lewej strony port microUSB. Wejście okolono plastikiem, a samo złącze oferuje tylko tryb USB host. Skoro nie pojawił się port HDMI, przydałoby się zastosowanie technologii MHL, pozwalającej na podłączenie przejściówki microUSB -> HDMI i umożliwiającej przesył obrazu i dźwięku na zewnętrzny odbiornik. Szkoda. Ponadto port jest zgodny ze standardem 2.0, a nie jak można by oczekiwać – 3.0. Ponownie szkoda, tym bardziej z uwagi na zastosowanie szybkich chipów pamięci masowej.

Centralną część wypełnia siatka skrywająca głośnik główny telefonu. Jakość dźwięku przezeń generowanego jest dobra i tylko dobra. Biorąc pod uwagę znajdujący się na pokładzie układ Hi-Fi można by sądzić, że jego jakość powinna być świetna. Niestety tak nie jest i pod tym względem Mi Note nieco mnie zawiódł. Żeby nie było żadnych niedomówień, jakość dźwięku jest na wysokim poziomie, jednak nie dość wysokim jak dla mnie. Co można zaliczyć in plus, to głośność. Jeśli będziecie korzystać z phabletu Xiaomi, proponuję ustawić tę wartość na… jakieś 75% i nie więcej. Dlaczego? Już ten poziom powoduje, że telefon – mówiąc kolokwialnie – wydziera się. Ustawienie głośności na maksimum może spowodować uszczerbek słuchu. Oczywiście to żart, jednak ustawienie głośności na 100% sprawia, że nie da się rozmawiać będąc w pobliżu telefonu. Głośnik skutecznie zagłusza wszystko, co znajduje się w pobliżu. Dodatkowym atutem jest tu jakość przetwornika, który pomimo tak dużego natężenia, nie generuje żadnych zniekształceń – czy to w postaci skrzypienia, trzeszczenia czy charczenia. Z jakością natomiast mogłoby być lepiej.

Xiaomi Mi Note 10

Na prawym boku, bliżej górnej krawędzi, ulokowano przyciski głośności i zasilania. Obydwa działają w taki sposób, że nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Ich wymiary zostały bardzo proporcjonalnie dopasowane do gabarytów phabletu.

Warto tu dodać, że tak jak Mi4, tak Mi Note posiada korpus wykonany z jednego bloku aluminium. Krawędzie zostały delikatnie zgradowane pod kątem 45 stopni i wypolerowane na wysoki połysk. Nie ma co kryć, że Mi Note może się podobać. Wysmakowane kształty, zaokrąglenia ułatwiające operowanie phabletem, to cechy składające się na stwierdzenie, że pomimo sporych wymiarów (głównie za sprawą dużego ekranu) Note jest poręczny w codziennym użytkowaniu i jest ładny.

System, aplikacje, wydajność, multimedia

Na dzień pisania recenzji, phablet pracuje pod kontrolą MIUI v7. Bazą jest wciąż Android 4.4.4 KitKat i nie wiadomo kiedy na urządzenie trafi Android 5.x. MIUI 7, z czym nie kryje się samo Xiaomi, to MIUI 6 z kosmetycznymi zmianami. Między innymi dzięki pracy osób ze społeczności MIUI Polska, system jest perfekcyjnie spolszczony. Samo MIUI to temat na odrębny artykuł, natomiast warto powiedzieć, że (również dzięki podzespołom znajdującym się na pokładzie) działa niesamowicie responsywnie, bez zbędnych freezów czy lagów. Choć każda operacja jest opatrzona animacjami, to płynności działania czy to systemu, czy to aplikacji (również gier) nie można nic zarzucić.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

MIUI jest bardzo intuicyjne, acz pozbawione typowego dla „zwykłego” Androida menu. Wszystkie skróty aplikacji i ustawień są ułożone na pulpitach (w folderach). Do takiego układu trzeba się przyzwyczaić. System oferuje znacznie więcej funkcjonalności, aniżeli sam OS Google i obojętnie co by nie mówić, jest w swoim wyglądzie podobny do iOS.

Phablet, czy raczej jego podzespoły, świetnie radzą sobie z każdą aplikacją czy grą, oferując wyświetlanie grafiki bez jakichkolwiek uszczerbków wynikających z niedoborów mocy przeliczeniowej. I nie ma znaczenia, czy jest to wymagająca gra czy odtwarzanie materiałów wideo w jakości 4K.

Xiaomi Mi Note to zdecydowanie czołówka smartfonów dostępnych na rynku. Nie tylko pod względem jakości wykonania, ale i – jak pokazują powyższe wykresy wyników osiąganych w benchmarkach – wydajności. Zwłaszcza jeśli mówimy o wydajności kości pamięci masowej. Wykresy prezentujące wyniki osiągnięte przez phablet w teście Andro Bench pokazują, gdzie znajdują się moduły eMMC 5.0, a gdzie reszta konkurencji, wyposażona w słabsze chipy.

Na całkiem odrębny akapit zasługuje chip audio. Na potrzeby testów użyłem słuchawek używanych również z innymi smartfonami (również od Xiaomi) – Xiaomi Piston v3. Do odsłuchu wykorzystałem pliki muzyczne .flac i .mp3. Zakres tematyczny obejmował różne gatunki muzyczne – klasyczną, dyskotekową, metalową, rockową czy jazzową. W zasadzie bez względu na rodzaj muzyki, w przypadku plików bezstratnych jakość odsłuchu jest powalająca. Czystość i naturalność dźwięku jest wzorcowa, choć miłośnicy silniejszego uderzenia mogą narzekać na niedosyt w kwestii niskich tonów. Basy nie są najmocniejszą stroną kodeka. Nieco gorzej jest z plikami .mp3. Ten format to duża kompresja, więc częściowo ona jest winna niższej jakości. Nie mniej układ i tak radzi sobie z tymi plikami nieporównywalnie lepiej niż ma to miejsce w innych urządzeniach. Mnie osobiście jakość niesiona przez układ zadowoliła, a nawet zaskoczyła in plus. Szkoda tylko, że ta sama jakość nie została przeniesiona na głośnik główny aparatu.

Choć system MIUI jest aktualizowany co tydzień, przy czym ROM-y udostępniane co piątek są wersjami rozwojowymi, w Mi Note nie zdarzyło się, aby którykolwiek z modułów łączności bezprzewodowej działał nie tak jak powinien. Zdaję sobie sprawę, że różnie to bywa w przypadku różnych urządzeń, w końcu to oprogramowanie rozwojowe, jednak w moim egzemplarzu nie doświadczyłem żadnych błędów, czy to w odniesieniu do modemów LTE i Bluetooth, czy też w kwestii GPS.

Na uznanie zasługuje bateria. Pojemność 3000 mAh może nie jest wyjątkowo duża, zwłaszcza jeśli rozpatrujemy topowe urządzenia, to wystarcza na bardzo dużo. Przy włączonym 24/7 przesyle danych lub Wi-Fi, rozmowach, sms, sporadycznym przeglądaniu Internetu czy korzystaniu z Messengera, ciągłej synchronizacji dwóch kont pocztowych, phablet wytrzyma 3 doby. To sporo. Co ciekawe, w przypadku bardzo intensywnego użytkowania, jeśli chcielibyście większość czasu spędzić choćby na wirtualnych rozgrywkach, Mi Note z pewnością wytrzyma przynajmniej dobę.

Skoro o multimediach, nie sposób zapomnieć o aparacie głównym, który oferuje spore możliwości. Tak wyglądają zdjęcia nim wykonane:

Fotografie są dobrej jakości, choć AF nieco gubi się w przypadku kadrowania obiektów z niewielkich odległości. Niemniej, aparat jest jednym z lepszych z jakim zetknąłem się podczas testowania różnych urządzeń. Nie do końca spełnia swoje zadanie, mowa również o fotografowaniu na niewielkich dystansach, dioda doświetlająca. Jest wydajna, jednak doświetla punktowo i nierównomiernie gdy fotografujemy obiekty z bliska.

Podsumowanie

Mi Note to flagowiec Xiaomi i nosi to miano nie bez kozery. Świetna jakość wykonania, zarówno pod kątem materiałów, jak i ich spasowania. Bardzo wysoka wydajność powoduje, że bez względu na wykonywane zadania phablet działa szybko i skutecznie. Na tak dobre działanie składają się nie tylko topowe elementy wyposażenia, ale i dobrze zoptymalizowany system MIUI. Pod tym kątem ciężko znaleźć jakiekolwiek wady urządzenia. To jednak nie koniec zalet. Bardzo dobre kamery, piekielnie głośny głośnik główny czy świetna jakość dźwięku na porcie audio jack powodują, że Mi Note góruje w tym zakresie nad konkurencją. Zwłaszcza jeśli chodzi o przetwornik audio. Do tego wszystkiego świetnie działające moduły łączności bezprzewodowej czy bardzo wydajna bateria.

Na świecie nie zdarzają się ideały, więc i Mi Note ideałem nie jest. Wady? Jak dla mnie, choć wysoka, to wciąż niższa od oczekiwanej jakość dźwięku generowanego przez głośnik główny, brak portu microUSB 3.0 i trybu MHL czy NFC może nie są takimi, z którymi nie można żyć, ale biorąc pod uwagę pozycję Mi Note, powinny zostać uwzględnione w specyfikacji.

Na koniec wisienka na torcie. Xiaomi Mi Note w wersji z 16 GB pamięci masowej można zakupić za kwotę niższą niż 1500 złotych. To bardzo mało, zwłaszcza, że porównywalne jakościowo i wydajnościowo phablety/smartfony konkurencji kosztują nawet dwukrotnie więcej. Dzięki temu phablet potentata z Państwa Środka może okazać się bezkonkurencyjny. A moim skromnym zdaniem, biorąc pod uwagę całościową relację jakość/wydajność/cena, Mi Note nie ma konkurencji na rynku. Tym samym w pełni zasługuje na rekomendację.

Xiaomi Mi Note

Nasza ocena: 5,5/6

Tablety_Rekomendacja

Tablety_JakoscTablety_Wydajnosc

Tablety_Dobra_Cena

+ świetna jakość wykonania (materiały premium i ich spasowanie);
+ bardzo dobrej klasy ekran;
+ rewelacyjny przetwornik audio;
+ bardzo głośny głośnik;
+ wysokiej jakości aparat i kamerka rozmów wideo;
+ wydajność;
+ kości eMMC 5.0;
+ wydajna bateria;

– brak portu microUSB 3.0;
– brak trybu MHL;
– brak NFC;

– niepełna obsługa dostępnych w Polsce częstotliwości.

 

Jaki masz ekran w tablecie?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Maciej Rosiński

Jestem miłośnikiem gadżetów i nowoczesnych technologii, fanem Xiaomi i MIUI. Lubię język polski i choć nie jestem absolwentem dziennikarstwa, staram się poprawnie wysławiać i pisać po polsku, a piętnować wszelkie przejawy niepoprawności językowej. Od kilkunastu lat udzielam się w dziennikarstwie, od kilku, jako "naczelny recenzent" ;) portalu Tablety.pl.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij