Recenzja tabletu Apple iPad Air 2

Michał Gapiński, 2014-10-29 19:08
30

Apple iPad Air 2

Tablet iPad Air 2 jest urządzeniem, które powinno już być od roku na rynku. To pierwsze wpadło mi do głowy w trakcie oglądania jego prezentacji. Zmiany, które Apple zdecydowało się w nim wprowadzić nie powodują entuzjazmu wśród użytkowników. Czy diabeł tkwi w szczegółach i warto zainwestować w zakup tego tabletu mimo bardzo atrakcyjnej ceny poprzednika? Na wszystkie nurtujące Was pytania zamierzam odpowiedzieć w tej recenzji, zapraszam!

Przeczytaj koniecznie >> iPad: które z modeli tabletów Apple były najpopularniejsze w Polsce przez ostatnie pół roku?

Następca iPada Air miał swoją premierę 16 października bieżącego roku, a przedsprzedaż za pośrednictwem Apple Online Store ruszyła następnego dnia. Zdecydowałem się na zakup zupełnie w ciemno, nikt nie miał szansy go jeszcze zrecenzować. Z ulgą mogę przyznać, że nie zawiodłem się w tym roku na tym co zaprezentowano w Cupertino, o największych zmianach pod maską nie było mowy w trakcie konferencji, a to one mają kluczowe znaczenie w działaniu sprzętu. W tym roku specyfikacja flagowego tabletu Apple przedstawia się następująco:

  • 9,7-calowy wyświetlacz Retina o rozdzielczości 2048 x 1536 pikseli (264 ppi) z powłoką antyodblaskową;
  • 3-rdzeniowy procesor Apple A8X (64-bitowy) z koprocesorem M8;
  • 2 GB pamięci operacyjnej RAM;
  • 16, 64 lub 128 GB pamięci wewnętrznej na dane (bez możliwości rozbudowy);
  • Wi-Fi (802.11a/b/g/n/ac) dwuzakresowe z MIMO;
  • moduł GPS (tylko w wersji z modemem 4G/LTE);
  • Bluetooth 4.0;
  • opcjonalny modem łączności w sieciach komórkowych z obsługą UMTS/HSPA/HSPA+/DC-HSDPA, CDMA EV-DO Rev. A oraz LTE;
  • kamera Facetime 1,2 Mpix z możliwością nagrywania wideo w rozdzielczości 720p;
  • kamera iSight 8 Mpix z nagrywaniem wideo w rozdzielczości full HD oraz filmów w zwolnionym tempie;
  • bateria o pojemności 7340 mAh;
  • wbudowany głośnik, podwójny mikrofon;
  • przycisk Touch ID;
  • złącza Lightning oraz jack audio 3,5 mm.

Tablet ma wymiary 240 x 169,5 x 6,1 mm i waży 437 gramów (wersja z LTE waży 444 gramów). Za ciekawostkę można uznać moduł NFC, który w nowym iPadzie znalazło iFixit. Stanowi on tylko element zabezpieczenia dla Apple Pay.

Opakowanie

Pudełko jest utrzymane w standardowym dla Apple stylu, przedstawia jedynie sylwetkę urządzenia. W porównaniu do zeszłego roku zmieniła się czcionka w napisie na boku pudełka, jest identyczna jak w przypadku iPhone’a 6 i odzwierciedla kolor urządzenia – w tym przypadku srebrny.

SONY DSC

Wewnątrz znalazłem tylko makulaturę, przewód USB <-> Lightning oraz ładowarkę. Zdziwiłem się gdy okazało się, że jest to model 10W a nie 12W – taki od dłuższego czasu był dodawany do dużych iPadów. Szkoda, mocniejsza ładowarka jest kompatybilna z Airem 2 i pozwala go ładować około 20% szybciej. Nie wiem co kierowało Apple przy podejmowaniu tej decyzji, koszt produkcji jest identyczny, a wydajniejsza ładowarka zawsze będzie lepsza. Na szczęście osoby przesiadające się z poprzedniego modelu nie poczują tej różnicy, zastosowany w tym roku akumulator ma mniejszą pojemność i do pełnego naładowania potrzeba mniej energii.

Budowa i jakość wykonania

Konstrukcja tego tabletu jest nam dobrze znana już z poprzedniego modelu. Jeden blok aluminium, wykonany z wyjątkową precyzją jest idealnie spasowany do szyby – do dzisiaj powoduje to u mnie miłe zaskoczenie. Materiał jest identyczny jak w MacBookach, iPhone 5S czy iPadzie 2, ciężko mi się wypowiadać o jego wytrzymałości – na żadnym z nich nie mam zarysowań. Nie występuje żadna przerwa między wyświetlaczem a obudową, sprzęt jest szczelnie zmontowany. Dobrze wróży to na przyszłość, do środka nie będzie dostał się kurz. Szkoda tylko, że nie zdecydowano się na zastosowanie zaokrąglonego szkła tak jak w nowych iPhone’ach, wtedy spójność designu byłaby pełna – teraz jest gdzieś między rokiem 2013 a 2014, przyciski osadzone są jak w nowszych modelach a ekran ma z wierzchu starą formę.

SONY DSC

Nie podoba mi się ten krok, widać wyraźnie, że Apple zostawia sobie pole do manewru na przyszły rok. Ogólnie jakość wykonania można ocenić jako perfekcyjną.

SONY DSC

iPad stracił ostatnio trochę w talii i na wadzę, jest to najważniejsza zmiana w tym modelu. Niby jest to tylko 1,4 milimetra i 34 gram, ale był to kluczowy czynnik, który mnie do Aira przekonał. Poprzednia generacja była dla mnie za ciężka, po dłuższym trzymaniu w jednej ręce bolał mnie nadgarstek. Teraz czuję się jakbym trzymał sam ekran, iPad Mini Retina w Smart Case był dużo grubszy i mniej poręczny. Recenzowany tablet idealnie leży w dłoniach, to jest pierwsza rzecz, którą powinniście brać pod uwagę przy wyborze takiego urządzenia, jeśli macie małe i delikatne dłonie, to przesiadka na nowszy model będzie dobrym pomysłem. Szkoda tylko, że każdy zabieg odchudzający ma swoje efekty uboczne, zamontowane w środku głośniki mają dużo większą moc niż poprzednio i cały wydobywający się z nich dźwięk przenosi się na obudowę, są to delikatne wibracje. Ciężko mi to uznać za defekt, wszystkie egzemplarze tak mają – trzeba się do tego przyzwyczaić.

Ekran i przycisk Touch ID

SONY DSC

Matrycę iPada otacza biała ramka. Jest ona niesymetryczna, na dłuższych bokach ma szerokość około 0,5cm, na krótszych 1,5cm. Przy dolnej krawędzi znalazł się przycisk home z Touch ID, jest idealnie spasowany i klika ciszej niż w iPhone 5S. Zastosowano w nim podzespoły z iPhone’a 6, ponoć jest dokładniejszy niż zeszłoroczny. Wolę się w tym temacie nie wypowiadać, jest to chyba efekt placebo – w moim przypadku 5S zawsze idealnie się odblokowywał. Wyświetlacz IPS LCD zastosowany w tym tablecie śmiało można zaliczyć do najlepszych. Kolory są znacznie bardziej naturalne niż w AMOLED’ach znanym ze sprzętów Samsunga. Kąty widzenia są szerokie, nawet pod kątem bliskim prostego obraz zachowuje swoje właściwości.

SONY DSC

Jasność maksymalna jest bardzo wysoka jak na tablet, w nocy najniższa wartość podświetlenia potrafi razić w oczy. Warto zwrócić uwagę na szczegółowość obrazu – 1536×2048 px przy 9,7” cala daje ok. 264 ppi. Konkurencja już przebiła te wartości niejednokrotnie, szkoda tylko, że grafiki w Androidzie nie są do nich często dostosowane, niektóre elementy interfejsu są przez to rozmyte. W iPadzie wszystko idealnie się skaluje i nie można się do niczego przyczepić, wszystko wygląda jak wydrukowane na szkle. Efekt ten potęguje złączenie ekranu z szybą, ich odległość między sobą zmniejszyła się znacznie, świetnie udało się uchwycić na zdjęciu Wojtkowi Pietrusiewiczowi z Makowego ABC.

ekrany

Warto również dodać, że nowe szkło jest sztywniejsze niż w poprzedniku dzięki połączeniu go z wyświetlaczem – nacisk na jego powierzchnię powoduje mniejsze zniekształcenia obrazu. Apple chwaliło się na konferencji, że ekran pokryto powłoką oleofobową i antyrefleksyjną, która ma zapobiegać łapaniu odcisków palców i umożliwić wygodne używanie tabletu w pełnym słońcu. Faktycznie widać małą poprawę, jednak nadal trzeba ustawiać jasność na maksymalną, żeby coś zobaczyć. Nie uznawałbym tych powłok za znaczącą zmianę – w moim przypadku zupełnie nie wpływają one na użytkowanie tabletu i jakość wyświetlanego obrazu. Szkoda, że nowe szkło strasznie mocno zbiera odciski palców, identycznie jak w Macbookach Pro z Retiną, ciężko jest je doczyścić. Nakleiłem folię wysokiej jakości na ekran i nie mam już tego problemu, nie zmieniła ona tego jak ekran wygląda w słońcu.

Wydajność

iPad Air 2 wyszedł z fabryki z wgranym iOS 8.1 – cieszy mnie to, ta wersja jest pozbawiona większości błędów z wcześniejszych wersji. Działa szybko i stabilnie, dzięki zastosowaniu większej ilości ramu zakładki w Safari nie przeładowują się jak szalone. Usprawniono również multitasking – aplikacje otwierają się szybciej, nie są tak szybko zatrzymywane. Przyczynił się do tego zapewne trzeci rdzeń w procesorze A8X i zastosowanie szybszych pamięci flash znanych z iPhone’a 6. Obudowa mimo tego, że jest cieńsza grzeje się dużo mniej niż gdy mieliśmy do czynienia z A7 – był to bardzo dobry SOC, ale odniosłem wrażenie, że w iPadzie nie sprawował się dobrze. Obudowa mocno się rozgrzewała, system czasami zgubił klika klatek. W nowszym modelu nie spotkałem takich problemów wcale. Dopiero teraz mogę przyznać, że iPad Air 2 dogonił wydajnościowo mojego 5s’a. Oczywiście nie ma w App Store gry, która działa źle na tym tablecie, deweloperzy potrzebują sporo czasu żeby wykorzystać nadmiar mocy procesora A8X. Dla fanów benchmarków przeprowadziłem kilka standardowych testów, wątpię jakby odzwierciedlały one codzienną pracę, ale chyba nie taka jest ich funkcja.

Screen Shot 2014-10-27 at 4.51.39 pm

Moje przypuszczenia się potwierdziły, widać znaczącą różnicę na korzyść Aira 2. W Geekbechu wydajność pojedynczego rdzenia wrosła wraz z zastosowaniem niższego procesu technologicznego. Nic dziwnego, dzięki temu zabiegowi Apple mogło sobie na to pozwolić – zmniejszyło się zapotrzebowanie na energię i ilość wydzielanego ciepła. W innych testach GPU nowego iPada oferuje lepszą wydajność niż Kepler z Tegry K1, co możecie zobaczyć na poniższych wykresach. Tutaj na przykładzie testów przeprowadzonych na tabletach Xiaomi Mi Pad oraz Nvidia Shield Tablet.

Ciekawym krokiem było dodanie trzeciego rdzenia, dobrze, że system dobrze go wykorzystuje – widać znaczącą przewagę nad iPadem Air pierwszej generacji. Kilka lat minie zanim zobaczymy chip z serii A z czwartym rdzeniem, nie ma jeszcze takiej potrzeby.

Bateria

Miłym zaskoczeniem jest dla mnie bateria w tym tablecie, jest mniejsza (7340 mAh) niż w poprzedniku o 15% a mimo tego „trzyma” u mnie dłużej – dziwi mnie to, ponieważ urządzenie jest dużo cieńsze i sam akumulator ma mniejszą pojemność. iPad Air 2 oferuje czas pracy na poziomie do około 14 godzin. To naprawdę dobry wynik. Pokazuje to jaki postęp poczyniło Apple w technologii produkcji ekranów i procesorów, zużywają z roku na rok coraz mniej prądu. W trybie uśpienia nie schodzi wcale, tablet ładuje się od zera do pełna w takim samym czasie jak poprzednik (około 4 godzin) – można wybaczyć Apple zmniejszenie ładowarki. Co będę się rozpisywał, zobaczcie sami jak to wygląda na poniższych zrzutach ekranowych.

tablety_pl-2-3

tablety_pl-1-3

Aparat

Nowa kamera iSight jest niczym innym jak tym co znamy z zeszłorocznego modelu iPhone, jest to bardzo solidna matryca z dobrą optyką i powinna zadowolić wszystkich amatorów tabletowej fotografii i fanów filmów w zwolnionym tempie. Sam używam aparatu w iPadzie głównie do skanowania dokumentów, w tym roku działa to trochę sprawniej – większa rozdzielczość pozwala na uchwycenie większej ilości szczegółów. Szkoda, że nie zamontowano diody doświetlającej z tyłu obudowy, wtedy zupełnie nic by mu nie brakowało. Przednia kamera moim zdaniem nie zmieniła się jakościowo, idealnie nadaje się do wideo-rozmów. Jedynym usprawnieniem jest przebudowanie optyki, wpuszcza ona więcej światła i pozytywnie wpływa na jakość obrazu w słabym świetle. Poniżej możecie zobaczyć kilka zdjęć wykonanych iPadem Air 2.

[nggallery id=277]

Podsumowanie

Nowy iPad Air 2 jest bezsprzecznie najlepszym tabletem na rynku, jest świetną ewolucją zeszłorocznego modelu – zmiany są subtelne, ale bezpośrednio wpływają na komfort pracy. Uważam, że jest to sprzęt, który spokojnie zaspokoi każdego użytkownika na minimum trzy lata.  Spokojnie można go polecić każdemu szukającemu niezawodności połączonej z perfekcyjnym wykonaniem. Z tymi cechami połączona jest całkiem spora cena, trzeba się z tym pogodzić albo przekreślić to urządzenie już na samym początku. Część osób zastanawia się pewnie nad odpowiedzią na pytanie: czy warto zmienić iPada Air 1. generacji na nowy model? Cóż, raczej niekoniecznie. Nowe funkcje i udoskonalenia raczej nie są na tyle istotne, że warto dokonać przesiadki. Wszak pierwszy iPad Air to nadal bardzo udany tablet, który po prostu ma tylko nieco słabszy, ale nadal mocny procesor. Decyzja jednak należy do was.

Apple iPad Air 2

Nasza ocena: 5,5/6

Tablety_Wydajnosc

Tablety_Rekomendacja

Tablety_Jakosc

+ wzorcowa jakość wykonania, materiałów i spasowania elementów;
+ bardzo wysoka wydajność;
+ dobrze działający system iOS 8.1;
+ poprawiona jakość głośników;
+ więcej niż zadowalająca wydajność baterii;
+ rewelacyjny, równo podświetlony wyświetlacz;
+ świetnej jakości aparat;
+ obniżona waga i zmniejszona grubość.

– łapiąca odciski powierzchnia ekranu;
– zmniejszona moc ładowarki;

– brak diody doświetlającej zdjęcia;
– przenoszenie basu na obudowę może denerwować;
– wersja z 16 GB pamięci nie ma racji bytu;
– usunięcie przełącznika blokady autorotacji.

Jeśli macie więcej pytań dotyczących iPada Air 2 piszcie w komentarzach lub na Twitterze do @mikegapinski.

Na co przede wszystkim zwracasz uwagę podczas zakupu tabletu?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

The following two tabs change content below.

Michał Gapiński

Uzależniony od technologii. Uwielbiam nadgryzione jabłka. Były deweloper oprogramowania na różne telefony z Androidem. Często spotkasz mnie na Twitterze: @mikegapinski
Apple iOS · iPad · Recenzje · Recenzje tabletów · Tablety · · · · · · · · · · ·
  • piotr

    Też nie widzę sensu do przesiadki. Niby 2 GB RAM, ale to i tak mało.

  • piotr

    Też nie widzę sensu do przesiadki. Niby 2 GB RAM, ale to i tak mało.

    • Michał Gapinski

      Dla mnie to bardzo ważna rzecz, safari wreszcie działa jak trzeba

      • Kornel

        To prawda. Strony w Safari się nie przeładowują. Wszystko chodzi płynniej :)

  • Adam

    Nowy iPad fajny, ale sensu przesiadki na razie nie widać.

  • Natalia

    Poważnie robi tak dobre zdjęcia jak 5s?

    • Michał Gapinski

      Tak, nie zauważyłem większej różnicy. Matryca wydaje się być identyczna

      • Natalia

        Ale lampy brak. W złym oświetleniu to raczej słabo

        • Michał Gapinski

          W złym oświetleniu w otwartej przestrzeni nawet lampa nie pomoże. Myśle, że dorzucą ją do kolejnej generacji

  • AS

    Zastanawia mnie jedna rzecz. Czy i jak daleko na rozwój aplikacji i samego iOS wpłynie zwiększona ilość pamięci RAM? Zastanawiam się dlatego, że z czasem programiści będą chcieli wykorzystać taki „nadmiar” pamięci i w tym momencie starszy sprzęt może mieć problemy. Na razie to jednak pieśń przyszłości, gdyż „na szczęście” zarówno nowe iPhone’y, jak i iPad Mini nadal posiadają „tylko” 1 GB RAM. Tak więc jest nadzieja, że mój iPad Air 1 będzie mi dobrze służył przez najbliższe kilka lat.

    • Michał Gapinski

      Aplikacje dalej dostają tyle samo pamięci co kiedyś, muszą zachować kompatybilność wsteczną. Zapas pozwala dłużej trzymać je w pamięci i multitasking szybciej działa

  • Epistola

    Dzięki za recenzję. A co z falowaniem ekranu w efekcie mocniejszego trochę nacisku palcem? Nawet dotknięcie spodu Aira2 powoduje zniekształcenia. Zjawisko jest denerwujące. Poza tym, czy z czasem nie uszkodzi się wyświetlacz? Co o tym sadzić? W poprzednich generacjach tego nie było – nie w takiej skali. Pozdrawiam, Adrian

    • Michał Gapinski

      Widzę, że czytamy podobne fora ;) Szczerze mówiąc, sprawdzałem u siebie – biegałem po schodach, trzymałem mocniej niż zawsze i nie zwróciłem na to wcale uwagi. Dopiero jak specjalnie zacząłem naciskać na obudowę to pojawił się mały jaśniejszy punkcik na środku ekranu. Ciężko mi to nazwać nawet jakimś zniekształceniem. W Macbooku jak naciśniesz na klapę jest identycznie, to żaden problem. Dla wyświetlacza ponoć bardziej szkodliwe jak naciska się go w przypadku, gdy między szybą a panelem była przerwa wypełniona powietrzem – teraz stanowią one jedną całość i dzięki temu wszystko jest sztywniejsze. Nie ma powodów by sądzić, żeby wyświetlacze miały same z siebie się wylewać. Zdarzyło mi się to z rMini raz, gwarancja pokryła

      • Epistola

        Trochę to uspokajające co piszesz :) choć… Ja powyższe zjawisko zaobserwowałem po pierwszym wzięciu sprzętu do ręki (nie na forach:) i wcale bardzo się nie starałem, by je odkryć. Prawda, że calość ekranu jest sztywniejsza – nie ugina się całe szkło jak to było w przypadku poprzednika, z ktorego korzystam od roku. Ale naprawdę niewiele trzeba, by zafalował pod palcem. To powoduje malo estetyczne doznania. Klapa Macbooka może też faluje, jak to każda klapa ;) ale sprzęt typu tablet co coś innego – musi spelniać wyższe kryteria odporności na dotyk. Wydaje mi się, że to jest punkt graniczny i cena za odchudzenie sprzętu. Osobiście też mam „bzika” na punkcie „cienkości” i tak wykonany iPad mnie zachwyca. Może trzeba do tego przywyknąć. Pozdr. Adrian

        • Michał Gapinski

          Może są jakieś różnice między egzemplarzami, sam nie wiem – jakby to było coś denerwującego i powodowało jakieś dziwnie odczucia to zwróciłbym uwagę. Żeby ekran zafalował muszę mocniej naciskać szkło – w każdym sprzęcie tak jest w mniejszym lub większym stopniu.

          • Epistola

            Miałem w rękach dwa egzempl. Sprawdzę jeszcze na innych. Dzięki za fajną, szczegółową recenzję. Takiej szukałem. Chciałbym jeszcze tylko dopytać: czy odciski po palcach są bardziej widoczne niż w poprzednich modelach? Czy coś się zmieniło, jeśl chodzi o kontrast. Dzięki

          • Michał Gapinski

            kontrast się nie zmienił. Ekran palcuje się jak zawsze, tylko dużo trudniej się go czyści – wszystko się rozmazuje okropnie, identycznie jak w rMBP. Na jednym i drugim nakleiłem folię i po problemie. Tylko musi być dobrej jakości, żeby obraz nie stracił

          • Adrian

            Dzięx.

    • AS

      Używam iPada Air od ponad pół roku. Przyznaje, wyłącznie w domu. Nie zauważyłem żadnych falowań, ale do głowy by mi nie przyszło, aby go tak naciskać, czy stukać, aby się pojawiły. Może to efekt mocnego uchwytu, a może emocji w grach? Ja nie gram, więc się nie wypowiem. Tablet służy mi do internetu i do czytania technicznych plików PDF.

    • AS

      Używam iPada Air od ponad pół roku. Przyznaje, wyłącznie w domu. Nie zauważyłem żadnych falowań, ale do głowy by mi nie przyszło, aby go tak naciskać, czy stukać, aby się pojawiły. Może to efekt mocnego uchwytu, a może emocji w grach? Ja nie gram, więc się nie wypowiem. Tablet służy mi do internetu i do czytania technicznych plików PDF.

      • Epistola

        Mi też do głowy by nie przyszlo by go mocno naciskać. Otóż Aira2 nie trzeba wcale mocno gnieść by przedmiotowy efekt się pojawił. W Air to zjawisko nie występuje.

      • Epistola

        Mi też do głowy by nie przyszlo by go mocno naciskać. Otóż Aira2 nie trzeba wcale mocno gnieść by przedmiotowy efekt się pojawił. W Air to zjawisko nie występuje.

        • AS

          Najwyraźniej brak przestrzeni miedzy powierzchnią, a właściwym wyświetlaczem ma na to duży wpływ.

  • Seba

    Jaką polecacie folie ochronną na ekran ipada air 2 ?

    • Michał Gapinski

      Ja używam od jakiegoś czasu tylko tych od 3MK, teraz nakleiłem classic – jest mega.

    • Michał Gapinski

      Ja używam od jakiegoś czasu tylko tych od 3MK, teraz nakleiłem classic – jest mega.

    • Michał Gapinski

      Ja używam od jakiegoś czasu tylko tych od 3MK, teraz nakleiłem classic – jest mega.

  • kaep

    Witam, jak Pan uważa, czy jeśli zastanawiam sie nad zakupem Air’a 1 i galaxy taba s to nadal jest sens kupna Air’a 1?

  • mate

    odnosze wrażenie że to NIE recenzja a pean pochwalny (na zamówienie???).,. Aż nudny ! . Dobra recenzja to WSKAZYWANIE słabości i wad a nie tylko wychwalanie zalet. . Mnie wychodzi z tego peaunu ze to urzedzenie nie ma wad. hahaha a wtakie bajki NIE wierze. Mnie interesuje m. inn 1) jak i czym moge sie połączyć ze światem zewnetrznym. Jak z podłaczeniem np dysku zewnetrznego??? jak z przensozeniem plików audio i video? czy moge jen swobodnie przenosic z foldera do foldera bez uzwania jakis absurdalnych aplikacji??? Ma być prosto i jak dla idioty. 2) na ile urzdzenie jest IDIOTZODOPORNE pod wszelkimi względami 3) czy jest odporne na zachlapanie,. 4) czy jest odporne na złamanie tj na wsadzeni np do plecaka, itp . Nie mam ochoty zachowywac sie jak w muzeum z procelaną ,czy szyba jest krucha jak kryształ czy zniesie lekkie wygięcie??? potrzebuje urzedzenia odpornego na wiele tj idiotoodpornego i takiego by móc coś widzieć w pełnym słońcu. Jak tu jest z tym???? serio potrzebuję recenzji kogoś realistycznie nastawionego a nie fana.

    • Michał Gapinski

      1. Pamięci pod usb nie podłączysz bez Jailbreak
      2. Nie wiem na ile iPad jest idiotoodporny bo taką osobą nie jestem
      3. Nie jest odporny za zachlapania, znaczy nic nie powinno się stać, ale można większa ilością wody uszkodzić urządzenie.
      4. Tak, konstrukcja jest bardzo sztywna.

      O wszystkich rzeczach, o które pytałeś napisałem już wcześniej w recenzji.