Moto Tabu – recenzja nowego magazynu motoryzacyjnego na iPada

Premiera pierwszego iPada otworzyła dla wydawców prasy szerokie grono możliwości. Choć papierowe wydania gazet nadal są popularne, to coraz więcej czasopism możemy spotkać w elektronicznej formie. Ekran tabletu od dawna powinien być wykorzystany przez dziennikarzy, których praca skupia się wokół tematyki powiązanej z dynamizmem. Z całą pewnością należy do niej motoryzacja, co postanowiła wykorzystać redakcja nowego miesięcznika Moto Tabu. Z jakim efektem?

Jak słusznie zauważyli redaktorzy czasopisma, samochody powinny być przedstawiana w ruchu, ze względu na swój charakter. Papierowe kartki tradycyjnej gazety nie są w stanie przekazać dynamiki, którą emanują rozmaite pojazdy. Na szczęście ekran iPada nie posiada wyżej wspomnianych ograniczeń i daje wydawcom sporo możliwości.

W aplikacji Moto Tabu, której pierwszy numer jest obecnie dostępny za darmo, znajdziemy liczne elementy interaktywne. Czytelnik ma możliwość przyjrzenia się z bliska poszczególnym fragmentom deski rozdzielczej prezentowanego samochodu czy przesłuchania ścieżki dźwiękowej do audiobooka. Każdy tekst wzbogaca wiele profesjonalnie wykonanych zdjęć, które zostały bardzo dobrze wyeksponowane dzięki elektronicznej formie czasopisma. Wszystko to sprawia, że mamy okazję bliższego obcowania z obiektem opisywanym przez redaktorów. Zgodnie z założeniami twórców, samochody na ekranie iPada nabrały dynamiki, której brakowało im w papierowych wydaniach gazet.

Nie bez znaczenia pozostaje drugi człon nazwy Moto Tabu. Twórcy magazynu zapewniają, że będą dobierali tematykę swoich artykułów na przekór ogólnie przyjętemu nurtowi, poruszając tym samym zagadnienia trudne, niepopularne i kontrowersyjne. Już w pierwszym numerze, jako fan motoryzacji, znalazłem ciekawe teksty. Poza standardowymi dla tego typu prasy wywiadami i newsami, w lutowym wydaniu miesięcznika znalazł się tekst poświęcony historii pojazdów polskiej władzy. To prawdziwa gratka dla fanów nie tylko czterech kółek, ale i historii naszego kraju.

Z dużym entuzjazmem przyjąłem dobór tematów, które zostały zaprezentowane w pierwszym wydaniu Moto Tabu oraz pomysł na nadanie prezentowanym pojazdom dynamiki. Entuzjastycznie mogę się również wypowiedzieć o formie tekstów, gdyż są interesujące dla fanów motoryzacji i nie tylko. Największym mankamentem gazety w elektronicznej formie jest jednak sama aplikacja. Jej wygląd jest nieco przestarzały, a nawigacja choć prosta, to w kwestii wygody użycia pozostawia wiele do życzenia. Wzorowo nie rozwiązano również sposobu interakcji z poszczególnymi elementami grafik, którymi z założenia czytelnik ma się bawić. Wszystkie te wady są jednak typowymi dla tego typu aplikacji chorobami wieku dziecięcego. Wierzę, że kolejne aktualizacje nie tylko nadadzą programowi świeżego wyglądu, który wzbogaci odbiór treści, ale i poprawią obcowanie z interaktywnymi obszarami. To tak naprawdę one, poza treścią, powinny być przyciągającym czytelników trzonem całego magazynu.

Warto dodać, że Moto Tabu to nie tylko miesięcznik na iPada, ale i blog motoryzacyjny. Na stronie mototabu.pl już teraz znajdziecie wiele interesujących treści, choć podobnie jak aplikacja, strona internetowa dopiero zaczyna swoją przygodę na rynku.

Wierzę, że wśród magazynów na tablety, Moto Tabu wkrótce stanowić będzie wzór czasopisma motoryzacyjnego. Doskonałe grono redaktorów z dużym doświadczeniem, interesujący dobór treści oraz idea interaktywnego prezentowania samochodów dobrze wróży. Jeżeli twórcy gazety zdecydują się na poprawę błędów związanych z aspektem technicznym aplikacji, to do czytelników trafi naprawdę warta uwagi pozycja. Mam również nadzieję, że Moto Tabu zawita wkrótce na tablety z systemem Android, tym samym powiększając grono potencjalnych odbiorców.

 Loading ...
Jacek Zięba:
Powiązane wpisy
Disqus Comments Loading...

W serwisie wykorzystywane są pliki cookies. Stosujemy je w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkownika oraz do zbierania informacji statystycznych. Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.