Recenzja phabletu Prestigio MultiPhone 7600 DUO

Prestigio MultiPhone DUO to kolejny, niedrogi phablet jaki trafił do naszej redakcji. To jednocześnie kolejne urządzenie tego producenta, jakie przyszło nam testować. Co otrzymujemy za cenę niespełna 800 złotych? Tego dowiecie się z niniejszego artykułu, do którego przeczytania serdecznie zapraszamy!

Przeczytaj koniecznie >> Recenzja phabletu Xiaomi Redmi Note

Tabletofon Prestigio MultiPhone 7600 DUO można zakupić już za kwot 779 złotych (Ceneo, na dzień 22.09). Co otrzymujemy za tę kwotę? Oto specyfikacja urządzenia:

To co zwraca uwagę, a co jest normalne w segmencie urządzeń budżetowych, to duet „1+4”, czyli 1 GB pamięci RAM i zaledwie 4 GB pamięci masowej. To o tyle istotne, że rozbudowane gry czy aplikacje potrafią błyskawicznie zapełnić taką przestrzeń. Sercem 7600 DUO jest procesor MediaTek MT6589. Warto tu zauważyć, że układ ten jest dostępny w kilku wersjach. W tym przypadku mamy do czynienia z wydajniejszą wersją, bowiem składającą się z czterech rdzeni, wykonanych w 28-nanometrowym procesie technologicznym i taktowanych zegarem 1,5 GHz. Na pokładzie odnajdziemy również praktycznie pełen komplet modemów łączności bezprzewodowej (w tym NFC, co jest akurat rzadkością w segmencie budżetowym), tuner FM, złącze USB z obsługa trybu OTG, a także baterię o pojemności 2600 mAh.

Prestigio MultiPhone 7600 DUO – budowa, ekran, jakość

W opakowaniu, równie estetycznym i eleganckim co testowany niedawno tablet Prestigio MultiPad Visconte, poza instrukcjami obsługi i „szybki start” oraz kartą gwarancyjną odnajdziemy ładowarkę sieciową i obowiązkowy przewód USB, a także etui i zestaw słuchawkowy. Ten ostatni muszę przyznać, został solidnie wykonany, ale jakość reprodukowanego dźwięku nie jest nawet na zadowalającym poziomie. Testowałem zestaw na 7600 DUO i Xiaomi Redmi Note. Niestety słuchawki to jeden wielki bas, przytłaczający wszystkie inne segmenty dźwięku. Nie sposób rozkoszować się muzyką słysząc tylko dudnienie. Jeśli natomiast zdecydujemy się zmniejszyć poziom najniższych dźwięków w equalizerze, usłyszymy dźwięk płaski, bez jakiejkolwiek jakości. Oczywiście to nie tylko zasługa słuchawek, bo i jakość przetwornika nie powala. Na innych słuchawkach owszem, jest na tyle lepiej, że można pokusić się o słuchanie muzyki, jednak do jakości przyzwoitej wciąż brakuje.

6 cali musi robić i robi wrażenie. To ekran o przekątnej identycznej jak w recenzowanym ostatnio Goclever Quantum 600 z tym, że tutaj, dzięki zaokrąglonym krawędziom phablet wydaje się nieco mniejszy. W rzeczywistości urządzenie jest krótsze i węższe o kilka milimetrów. To wbrew pozorom wyczuwalna różnica, choć wciąż nie będziecie w stanie obsługiwać ekranu jedną ręką. Rozdzielczość HD przy tej wielkości może nie jest powalająca, jednak z powodzeniem stanowi wartość wystarczającą. Nie ma obawy, iż większość czasu spędzicie licząc piksele. To na pewno nie grozi. Co więcej. Ekran w 7600 DUO jest naprawdę świetny. Pełne kąty patrzenia, kontrast i kolory na bardzo wysokim poziomie. Poziomowi jasności również niewiele można zarzucić, a funkcje dotykowe działają bardzo sprawnie.

Całość ekranu okala satynowa ramka, która nie tylko dodaje panelowi frontowemu nieco elegancji, ale z racji tego, iż wystaje nieco ponad panel ekranu, chroni ten ostatni przed zarysowaniami w chwilach, gdy kładziemy urządzenie pleckami do góry.

W dolnej części panelu frontowego odnajdziemy nieaktywny pas z fizycznymi przyciskami. Działają one bardzo sprawnie, natomiast jako ich jedyną wadę mogę wymienić brak podświetlenia.

W górnej części phabletu odnajdziemy kamerkę rozmów wideo, której jakość oceniam na przeciętną. Centralnie umieszczono tu maskownicę skrywająca głośnik połączeń głosowych. Jakość dźwięku jaką oferuje jest bardzo wysoka. Rozmówcę słyszymy wyraźnie, bez żadnych pogłosów. Obok głośnika odnajdziemy również czujnik zbliżeniowy odpowiadający za wygaszanie ekranu w chwili gdy zbliżamy phablet do ucha, czujnik oświetlenia (to plus, że w budżetowym urządzeniu producent zastosował sensor tego typu) oraz niewielką diodę powiadomień.

Panel tylny, czy raczej klapkę baterii wykonano z tworzywa sztucznego delikatnie powleczonego gumą. Jest ono przyjemne w dotyku i sprawia, że phablet nie wyślizguje się z ręki. Łagodnie zaokrąglone krawędzie dodatkowo ułatwiają trzymanie urządzenia. Pośrodku panelu widoczne jest logo NFC. To tam właśnie znajduje się antena tegoż modułu.

Tuż poniżej okazałego, sprawiającego wrażenie pokrytego niklem logo, umiejscowiono głośnik. Co ciekawe, jakość wydobywającego się zeń dźwięku jest nieporównywalnie lepsza od tego, z jakim mamy do czynienia na wyjściu słuchawkowym. Przeciwnie do tego ostatniego, nie uświadczymy tu basów. To jednak akurat nie powinno dziwić, wszak to norma wśród urządzeń mobilnych. Zaskakuje jednak jakość dźwięku generalnie. Słucha się tego przyjemnie, choć niewielkie zastrzeżenia można mieć do natężenia, które może być niewystarczające na bardzo gwarne pomieszczenia. Niestety, podobnie jak w jakichś 80 procentach tabletów, smartfonów i phabletów, z racji swojego umiejscowienia, w chwili odłożenia urządzenia zakrywamy głośnik, tłumiąc tym samym wydobywające się z niego dźwięki.

Górna część panelu tylnego to obiektyw aparatu, pod optyką którego umieszczono diodę doświetlającą LED. 13 Mpix brzmi obiecująco. Sprawdzimy to jednak w praniu. ;)

7600 DUO, dość nietypowo posiada przyciski sterowania głośnością i zasilania na lewym boku. Dla osób leworęcznych to plus, jednak dla tych drugich to minus. Ciężko operować palcem wskazującym czy serdecznym. Większość jest przyzwyczajona do obsługi przycisków kciukiem, więc przesiadka na Prestigio może wiązać się, przynajmniej początkowo, z niedogodnościami. Same przyciski są sporych rozmiarów, wyraźnie wyczuwalne. Ich skok jest również wyraźny i miękki. Do ich działania i szybkości reakcji urządzenia po ich naciśnięciu nie mam żadnych zastrzeżeń.

W jednym z dolnych narożników odnajdziemy szczelinę, dzięki której łatwiej będzie nam zdjąć klapkę baterii. To jedyny element na dolnej krawędzi.

Na górze natomiast odnajdziemy gniazdo słuchawkowe typu jack 3,5 mm oraz – nietypowo – port microUSB z obsługa trybu OTG. Oznacza to, że phablet powinien współpracować z urządzeniami wskazującymi i pamięciami przenośnymi (z tymi ostatnimi poprzez stosowną przejściówkę), co też sprawdziło się w rzeczywistości.

Po otwarciu klapki dostajemy się do wspomnianej wcześniej anteny NFC,

oraz baterii, gniazda karty pamięci formatu microSD oraz slotów kart SIM. Te ostatnie to ciekawostka, ponieważ pierwsze gniazdo mieści pełnowymiarową kartę SIM, drugie – zgodną z standardem micro. Obydwa pracują w pasywnym trybie podwójnym. Oznacza to, że gdy korzystamy z Internetu w oparciu o drugą kartę, nikt do nas się nie dodzwoni.

Jeśli chodzi o jakość materiałów, spasowania elementów i wykonania w ogóle, to Prestigio z powodzeniem może stawać w szranki z urządzeniami z wyższych półek. To miła odmiana w porównaniu do Goclever Quantum 600. Niewielkie zastrzeżenia mam jedynie do odporności powłok na otarcia. Tylna klapka już nosiła nieznaczne ślady użytkowania, zatem pozostaje jedynie mieć nadzieję, że tworzywa nie zużyją się zbyt szybko.

Wspomniane na początku etu to dodatek zasługujący na szczególną pochwałę. Rzadko bowiem producenci dorzucają takie akcesorium w zestawie z telefonem czy tabletem. Wykonano je z tworzywa imitującego z wierzchu skórę. Logo producenta znalazło się na klapce okrywającej wyświetlacz. Jej wewnętrzną stronę wyłożono miękką tkaniną, która dodatkowo chroni wyświetlacz phabletu. Na drugiej części etui umocowano plastikowy uchwyt, doskonale dopasowany do tabletofonu. Podobnie jak całe etui posiada on otwory na poszczególne elementy urządzenia – aparat, gniazda i przyciski. Tu wychodzi na jaw wada takiego a nie innego ulokowania klawiszy sterowania głośnością i zasilania. Jeśli aparat tkwi w case, bezproblemowy dostęp do nich mamy tylko gdy podłożymy przednią klapkę pod telefon. W przeciwnym razie naciskanie przycisków jest kłopotliwe.

Uchwyt został połączony z klapką w taki sposób, aby umożliwić postawienie całości pod kątem, na przykład gdy chcemy obejrzeć film. Całość wygląda tak:

Jedynym mankamentem całego zestawu  jest według mnie brak wyraźnego miejsca, o które można zahaczyć postawiony phablet. Do pewnego stopnia utrzymuje go tkanina po wewnętrznej stronie klapki. Potem całość niestety rozkłada się. Tak czy owak, zdecydowany plus dla producenta za dołączenie etui do urządzenia. Choćby ze względów finansowych, bo dokupienie tej klasy etui to dodatkowy wydatek rzędu przynajmniej 50 złotych.

System, aplikacje – działanie, wydajność

MultiPhone 7600 DUO pracuje pod kontrolą czystego Androida w wersji 4.2.1.

System jest niezmącony żadnymi nakładkami czy poważnymi modyfikacjami. Okazuje się, że to pociągnęło za sobą pewne niedociągnięcia, którymi w tym przypadku są miejsca z nie do końca spolszczonym lub niepoprawnie przetłumaczonym systemem. Na pokładzie znajdziemy natomiast kilka widżetów oraz niewielkie usprawnienia. Pierwsze z nich mają ułatwić choć w niewielkim stopniu obsługę phabletu jedną ręką. To znane z innych urządzeń tryby „przyklejania” panelu wybierania dialera czy kalkulatora do prawej lub lewej krawędzi ekranu tak, aby faktycznie można wystukać znaki palcami jednej dłoni. Drugie natomiast to obsługa telefonu gestami. Wśród tych odnajdziemy m.in. odbieranie rozmów przez zbliżenie urządzenia do twarzy czy odblokowanie ekranu przez zbliżenie. Mnie osobiście najbardziej przypadła do gustu funkcja, której notorycznie brakuje mi w smartfonach –  automatyczne przełączanie w tryb głośnomówiący jeśli położymy urządzenie na stole ekranem ku dołowi.

Uruchamiając po raz pierwszy 7600 DUO (choć nie tylko po raz pierwszy) warto pamiętać o jednej rzeczy. Wraz z systemem uruchamia się instalator aplikacji dostarczanych przez producenta. Lista jest pokaźna, jednak niekoniecznie wszystkie aplikacje będą nam potrzebne. Tym bardziej, że większość z nich to wersje trialowe. Zważywszy na niewielką ilość pamięci na dane warto uważnie czytać wyskakujące komunikaty w konfiguratorze, nie klikać tylko przycisków „OK” i „Dalej”, aby odhaczyć programy dla nas zbędne i nie zainstalować całej listy.

Co trzeba oddać 7600 DUO, system działa bardzo sprawnie. Bardzo sporadycznie zdarzają się sytuacje, że urządzenie „zamyśli się” na ułamek sekundy. Równie sprawnie działają aplikacje i gry. Te bardziej wymagające, jak choćby Real Racing 3 mogą spowodować nieznaczne przycięcia.

Wbrew przypuszczeniom dotyczącym stosunkowo niewielkiej pojemności ogniwa zasilającego, phablet całkiem dobrze gospodaruje energią w nim zgromadzoną. 6 godzin ciągłego przeglądania Internetu i nieco ponad 6 godzin oglądania filmów. Przy typowym, „telefonicznym” użytkowaniu, przy kilku założeniach: włączony non stop przesył danych (lub Wi-Fi), rozmowy i sms, przeglądanie Internetu (z umiarem), czytanie e-książek, słuchanie muzyki i Messenger przynajmniej 8 godzin dziennie urządzenie powinno dotrwać do godzin południowych następnego dnia. Półtorej doby, zwłaszcza z tak dużym wyświetlaczem uważam za wynik bardzo dobry.

Nie mam zastrzeżeń ani do jakości połączeń głosowych – rozmówca był słyszalny wyraźnie, podobnie jak i mój głos. Nie można też nic zarzucić modułom łączności bezprzewodowej – nie doświadczyłem zrywania połączeń, problemów z zasięgiem, choć – to fakt – po raz kolejny antena modułu mogłaby być nieco silniejsza, nieco lepiej zbierać sygnał.

W kwestii multimediów 7600 DUO ani nie zawodzi, ani nie zaskakuje w sposób pozytywny. W „gołym” systemie nie odnajdziemy dobrego odtwarzacza wideo, zatem nasze oglądanie sprowadza się do pobrania z Sklepu Play choćby MX Playera. Generalnie phablet radzi sobie z każdym materiałem do jakości 1080p, choć zdarzają się problemy z niewielkimi opóźnieniami czy freezami. Materiały 720p są odtwarzane płynnie i bez przycięć, natomiast nie odtworzymy wideo w jakości 4K… choć nie… Odtworzymy, ale będzie to pokaz klatek.

Wbudowany aparat cyfrowy wyposażono w matrycę o rozdzielczości 13 Mpix. Aparat oferuje również tryb HDR, co ma wydatnie poprawić jakość zdjęć. Jak to wypada w rzeczywistości widać na poniższych próbkach:

Oświetlenie dzienne:

Oświetlenie sztuczne (tryb HDR – fot. 2; lampa – fot. 3)

Jakość zdjęć w oświetleniu naturalnym, dziennym jest jak najbardziej do zaakceptowania. Optyka aparatu w tych warunkach radzi sobie dobrze z przejściami tonalnymi, choć niewielkie zastrzeżenia można mieć do ostrości. Gorzej jest w oświetleniu sztucznym. Tu wyraźnie obraz traci na ostrości, kontury stają się rozmyte a całość wyraźnie jest zaziarniona. I niewiele pomaga w tej sytuacji tryb HDR. Wręcz tragicznie natomiast jest w przypadku wykorzystania diody doświetlającej. Optyka aparatu kompletnie z nią nie współgra. Nie dość, że scena jest niedoświetlona, to dioda ma krótki dystans naświetlania, co powoduje, że całość wygląda jakby zdjęcie było robione w całkowitych ciemnościach z użyciem… latarki.

Ostatnim elementem testu jest sprawdzenie wydajności układu SoC „zasilającego” phablet Prestigio. Oto rezultaty uzyskane w aplikacjach benchmarkowych:

Przeciętnie lub nieco ponadprzeciętnie wydajny procesor. Wynik w 3DMark sugeruje, że procesor graficzny jest słaby. Do codziennych zastosowań jednak w zupełności wystarczy.

Podsumowanie

Prestigio MultiPhone 7600 DUO to przedstawiciel specyficznego segmentu jakim są phablety. Pod względem ceny wpasowuje się tam wyśmienicie. Kwota 779 złotych nie jest wygórowaną za urządzenie z takim ekranem. W tym przypadku mamy bowiem do czynienia z bardzo dobrą matrycą, o dobrych parametrach i własnościach użytkowych. Na plus niewątpliwie zasługują również nadspodziewanie dobra bateria, dobra jakość materiałów i wykonania urządzenia w ogóle. Sprawność systemu i układu SoC jest wystarczająca do codziennego użytkowania. Obsługa gestami czy zastosowanie dwuSIM-owego modemu GSM, a także praktycznie pełnego pakietu modułów łączności bezprzewodowej przemawia jak najbardziej na korzyść testowanego phabletu. Wisienką na torcie jest miły dodatek w postaci etui, który tak naprawdę obniża dość znacząco cenę samego tabletofonu Prestigio.

7600 DUO nie jest bez wad. Wydajność niewystarczająca na komfortową rozgrywkę w najbardziej wymagających tytułach, słuchawki i dźwięk o słabej jakości czy przeciętnie wypadające webkamerka i wbudowany aparat. Również po stronie programowej znajdziemy niedociągnięcia w postaci niepoprawnie i nie do końca spolszczonego systemu, czy (choć to akurat nie wszyscy potraktują jako wadę) nawał niekoniecznie potrzebnych aplikacji, które dodatkowo zainstalują się jeśli nie będziemy wystarczająco uważni. Jako osoba praworęczna wymienić mógłbym również nietypowe ulokowanie przycisków głośności i zasilania, choć to co dla mnie jest wadą, dla osoby leworęcznej będzie zaletą. Pewne jest jednak to, że przyciski obsługuje się niewygodnie jeśli telefon włożymy do etui.

Prestigio MultiPhone 7600 DUO może nie do końca zasługuje na logo wyróżniające. Na pewno jednak, i to podkreślę z całą stanowczością, jest propozycją która bezwzględnie należy rozpatrzyć poszukując smartfona z dużym ekranem. Howgh!

Pretsigio MultiPhone 7600 DUO

Nasza ocena: 4,5/6

+ wyświetlacz o bardzo dobrych parametrach;
+ dobrej jakości materiały i spasowanie urządzenia;
+ procesor wystarczająco wydajny do codziennych zastosowań;
+ dobrej jakości głośnik;
+ obsługa gestami;
+ dualSIM;
+ w zestawie praktyczne etui;
+ pełen przegląd modułów łączności bezprzewodowej;
+ przyzwoicie wydajna bateria;

– słaba webkamerka;
– brak współpracy diody LED z wbudowanym aparatem;
– słuchawki dobrze wykonane, ale o kiepskiej jakości dźwięku;
– słaba jakość dźwięku na wyjściu słuchawkowym;
– niewspółgrające z etui ulokowanie przycisków;
– niedokładnie spolszczony system.

 Loading ...

Sprzęt do testów dostarczył:

Maciej Rosiński: Jestem miłośnikiem gadżetów i nowoczesnych technologii, fanem Xiaomi i MIUI. Lubię język polski i choć nie jestem absolwentem dziennikarstwa, staram się poprawnie wysławiać i pisać po polsku, a piętnować wszelkie przejawy niepoprawności językowej. Od kilkunastu lat udzielam się w dziennikarstwie, od kilku, jako "naczelny recenzent" ;) portalu Tablety.pl.
Powiązane wpisy
Disqus Comments Loading...

W serwisie wykorzystywane są pliki cookies. Stosujemy je w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkownika oraz do zbierania informacji statystycznych. Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.