Udostępnij
Tweetnij

W to się grało na tabletach w ostatnim czasie

Zima 2014 to dla gier mobilnych szczególny okres. Można bowiem z dużą dozą pewności stwierdzić, że jest on potwierdzeniem nadal ogromnie dynamicznego rozwoju tej gałęzi całej branży rozrywki elektronicznej. Najlepszym i najbardziej wymiernym potwierdzeniem tej trochę śmiałej tezy są oczywiście kolejne tytuły, jakie ukazały się na przestrzeni ostatnich miesięcy. I choć z jednej strony powoduje to efekt gigantycznego śmietniska, w którym wyszukanie prawdziwych perełek zajmuje coraz więcej czasu, to cały ten zachód, przynajmniej na obecną chwilę, zdecydowanie wart jest swojej ceny. Zawsze też można poprosić o pomoc kompetentną redakcję, która zawsze z chęcią doradzi w kwestii urządzeń przenośnych. W związku z tym przedstawiam Wam mój trochę subiektywny ranking najlepszych gier na tablety ostatnich miesięcy.

Zima 2013/2014 to dla gier mobilnych szczególny okres. Można bowiem z dużą dozą pewności stwierdzić, że jest on potwierdzeniem nadal ogromnie dynamicznego rozwoju tej gałęzi całej branży rozrywki elektronicznej. Najlepszym i najbardziej wymiernym potwierdzeniem tej trochę śmiałej tezy są oczywiście kolejne tytuły, jakie ukazały się na przestrzeni ostatnich miesięcy. I choć z jednej strony powoduje to efekt gigantycznego śmietniska, w którym wyszukanie prawdziwych perełek zajmuje coraz więcej czasu, to cały ten zachód, przynajmniej na obecną chwilę, zdecydowanie wart jest swojej ceny. Zawsze też można poprosić o pomoc kompetentną redakcję, która zawsze z chęcią doradzi w kwestii urządzeń przenośnych. W związku z tym przedstawiam Wam mój trochę subiektywny ranking najlepszych gier na tablety ostatnich miesięcy.

Przeczytaj koniecznie >> Recenzje gier na tablety

Grasz na tablecie?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

1. Flappy Bird.

Gra Flappy Bird

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że wiele osób zdążyło już znienawidzić najpopularniejszą produkcję Donga Nguyena. I to nawet nie ze względu na potrafiącą wybitnie zirytować rozgrywkę, ale na cały szum wokół gry, który miał miejsce na przestrzeni zaledwie kilkudziesięciu dni. Prze-o-grom-na popularność dodatkowo podsycona jeszcze przez stosunkowo szybkie i pozornie nieuzasadnione usunięcie pozycji z App Store i Google Play spowodowały, iż „Flappy Bird” już teraz jest jednym z najważniejszych tytułów w całej historii przenośnej rozrywki. Szkoda tylko, że, w przeciwieństwie do na przykład „Angry Birds” stało się to głównie za sprawą wyjątkowego marketingu i niepotrzebnego zamieszania, a nie wartości właściwej zabawy.

2. The Room Two.

room2top

Testować tę pozycję miałem zaszczyt już jakiś czas temu, ale zachwyt nad nią do tej pory mnie nie opuszcza. Powód jest bardzo prosty – jest to jedna z najlepszych gier, w jakie kiedykolwiek grałem na tablecie, smartfonie, czy innym podobnym urządzeniu. Wykończenie techniczne, niesamowita wręcz grafika, niespotykane przywiązanie do detali jak na tak „małą” produkcję i kilka innych elementów sprawiają, że obok „The Room Two” po prostu nie można przejść obojętnie. Gra na dodatek wciąga jak bagno i jest niesamowicie satysfakcjonująca, dlatego będę polecał ją każdemu, kto szuka przyjemnej i klimatycznej odskoczni od szarej codzienności.

appstore

playstore

3. Threes!

threes

Kolejna po „Flappy Bird” pozycja, o której usłyszałem z zupełnie niezwiązanego z grami źródła. Ale nic dziwnego. Rozgrywka posiada bowiem właśnie ten czynnik, który powoduje, że wykracza ona poza znane dotychczas ramy, trafiając do zupełnie nowej publiczności. Zupełnie tak jak w przypadku wymijającego rury ptaszka. Ważny jest w tym wypadku także aspekt edukacyjny. Bo nawet jeśli jesteśmy zupełnie zieloni z matematyki, to „Threes!” w mgnieniu oka nas do niej przekona i sprawi, że miło spędzimy czas w towarzystwie liczb.

appstore

playstore

4. Archangel.

archangel

W zasadzie jedyna „standardowa” produkcja w całym zestawieniu. To bardzo znamienne, że wreszcie tytuły tworzone z myślą o tabletach i smartfonach są projektowane przede wszystkim jako oddzielne stworzenia, które mają już swoje środowisko naturalne i doskonale sobie w nim radzą. Ale „Archangel” również do niego pasuje. Gra całkiem sprytnie przenosi lata ewolucji gatunku RPG na ekran dotykowy, koniec końców oferując spójny i atrakcyjny produkt. Pozycja ma swoje ograniczenia, ale dla fanom tego typu zabawy bez wątpienia przyniesie godziny przyjemności.

appstore

playstore

5. Dungeon Keeper.

Dungeon Keeper

 

Zasłużone ostatnie miejsce. Electronic Arts pod przykrywką przywrócenia życia hitowi sprzed lat zafundowało graczom nie lada rozczarowanie i rozgoryczenie. Produkcja jest zdecydowanie zbyt mocno oparta na mikropłatnościach, psując przez to całą zabawę. Swoją cegiełkę dokładają jeszcze mocno zmieniony względem pierwowzoru, cukierkowy styl graficzny oraz zgłaszane przez użytkowników błędy. Niech to wydawnictwo zostanie zapamiętane wyłącznie jako przykład na to jak NIE robić gier na tablety.

appstore

playstore

To by było na tyle. Od siebie dodam tylko, że ostatnie kilka miesięcy było dla mnie symboliczne nie tylko pod względem gier, ale także i początków przygody z własnym tabletem. Powyższe zestawienie jest więc niejako również zapisem mojego życia z tego typu urządzeniem. I cóż, nieskromnie mam nadzieję, że ta przygoda potrwa jeszcze bardzo, bardzo długo.

Jeśli macie własne propozycje pozycji, którym udało się w ostatnich miesiącach skraść Wasze serca i palce – nie zapomnijcie wspomnieć o nich w komentarzach poniżej. 

Gry cyfrowe w sklepie gram.pl

Jakub Wojajczyk

Pochłaniacz muzyki, odbiorca gier wszelakich, fan dobrych książek, filmów i seriali. Ogromny pasjonat nowych technologii. Znajdujący przyjemność w polecaniu i krytykowaniu wszystkich powyższych.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij