Udostępnij
Tweetnij

KE robi porządek z aplikacjami, gdzie są mikropłatności. Czekają nas pozytywne zmiany

Darmowe aplikacje, gdzie tak naprawdę za pewne dodatkowe funkcje musimy zapłacić. Z czym wam się to kojarzy? Oczywiście z bardzo „modnymi” ostatnimi czasy mikropłatnościami dokonywanymi wewnątrz aplikacji. Niestety, mikrotranakcje powodują wiele problemów i konsternacji, zwłaszcza wśród rodziców, którzy często nie są świadomi tego, co robią na tablecie ich pociechy. Problemowi temu przyjrzała się Komisja Europejska i w końcu podjęto konkretne działania w kierunku zmian na lepsze. Już wkrótce w Google Play store i App Store „pseudo darmowe ” programy będą odpowiednio oznaczone, a na tym nie koniec.

AppStore

Darmowe aplikacje, gdzie tak naprawdę za pewne dodatkowe funkcje musimy zapłacić. Z czym wam się to kojarzy? Oczywiście z bardzo „modnymi” ostatnimi czasy mikropłatnościami dokonywanymi wewnątrz aplikacji. Niestety, mikrotranakcje powodują wiele problemów i konsternacji, zwłaszcza wśród rodziców, którzy często nie są świadomi tego, co robią na tablecie ich pociechy. Problemowi temu przyjrzała się Komisja Europejska i w końcu podjęto konkretne działania w kierunku zmian na lepsze. Już wkrótce w Google Play store i App Store „pseudo darmowe ” programy będą odpowiednio oznaczone, a na tym nie koniec.

Przeczytaj koniecznie >> Krótki test popularnych przeglądarek internetowych na Androida

Co sądzisz o mikropłatnościach w aplikacjach i grach mobilnych?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Komisja Europejska już jakiś czas temu rozpoczęła śledztwo wobec Apple i Google w sprawie praktyk związanych z aplikacjami dostępnymi w sklepach Play Store i App Store. Na początku lutego firma z Cupertino, w wyniku umowy z amerykańską komisją FTC (Federalną Komisją Handlu) zobowiązała się do wprowadzenia zmian we własnym sklepie w związku z mikropłatnościami, czego efekty zobaczyliśmy wraz z iOS 7.1. Niestety… dla Komisji Europejskiej to za mało i na starym kontynencie wkrótce czekają nas większe zmiany.

Komisja Europejska już w 2013 roku poprosiła Apple i Google o zastosowanie się do następujących problemów:

  • Gry, które oznaczone są w sklepach z aplikacjami, jako bezpłatne, nie powinny w żadnym wypadku wprowadzać klientów w błąd;
  • Gry mobilne nie powinny zawierać mechanizmów umożliwiających dokonywania zakupów wewnątrz aplikacji przez najmłodszych użytkowników;
  • Użytkownicy powinni być w jasny sposób informowani o dokonywaniu dodatkowych transakcji wewnątrz aplikacji, a zakupy nie powinny odbywać się bez wyraźnej zgody udzielonej przez klienta;
  • Osoby dokonujące zakupów wewnątrz aplikacji powinny być informowane o transakcjach za pomocą wiadomości e-mail. Po to, aby mogły w prosty sposób zareagować w przypadku wątpliwości wobec dokonywanych zakupów.

Google i Apple zobligowali się do wprowadzenia zmian, o które prosi Komisja Europejska, ale nadal proces ten przebiega zbyt wolno. Pierwsza z wymienionych firm zamierza zrealizować założenia do końca września tego roku. Wiemy już, że gry z Google Play store, które oferują zakupy poprzez mikropłatności nie będą oznaczone, jako darmowe. Ich status ma ulec zmianie. Ponadto zmianie mają ulec mechanizmy związane z kontrolą rodzicielską. Mówią krótko, rodzicom łatwiej będzie kontrolować wydatki na aplikacje dokonywane przez dzieci.

W przypadku Apple zmian możemy spodziewać się w podobnym czasie, wraz z udostępnieniem systemu iOS 8. Wiemy, że nowa wersja oprogramowania dla iUrządzeń ma zawierać liczne udoskonalenia w sklepie App Store. To dotyczy między innymi kategorii wiekowych. W przypadku gier dla dzieci te nieprzeznaczone dla użytkowników w wieku poniżej 13 lat mają być odpowiednio oznaczone. to dotyczy także próby dokonywania zakupów, gdzie znajdziemy okno dialogowe „Ask to Buy”, które ma zapewniać jeszcze lepszą kontrolę nad rzeczami kupowanymi z App Store.

Tak więc pozostaje czekać nam na zmiany, które z pewnością pozwolą nam lepiej kontrolować zakupy dokonywane w sklepach aplikacjami, jak i ustrzec naszą kartę kredytową przed niepotrzebnymi wydatkami. A o to obecnie nie jest trudno. Zwłaszcza, gdy z tabletu internetowego korzystają także nasze pociechy.

Źródło: Reuters

sferis.pl - przyjazny sklep internetowy

Marcelina Poznańska

Jestem absolwentką dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocławskim. Lubię Androida i jestem jego użytkowniczką od sześciu lat. Nie stronię jednak od innych platform mobilnych. Interesuję się, poza nowymi technologiami, także jazdą konną oraz sportem.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij