Redmi Note 15 Pro wkrótce w Polsce? Jest data premiery poza Chinami
Redmi Note 15 Pro i Plus to nowe smartfony Xiaomi, na które w Polsce nadal czekamy. Czy zobaczymy je jeszcze w 2025 r.? Jest to możliwe, bo padła data premiery poza Chinami i obejmuje ona jeden z rynków. Smartfony z serii Redmi Note 15 Pro będzie można zakupić poza dystrybucją w Państwie Środka już za kilka tygodni.
Redmi Note 15 Pro i Plus to smartfony Xiaomi, które debiutowały w Chinach we wrześniu. Kiedy zobaczymy je w Polsce? Konkretna data premiery nie jest znana, ale wiemy, że telefony jeszcze w tym kwartale 2025 r. zostaną zaprezentowane poza Państwem Środka. Kilka tygodni później mają pojawić się w sprzedaży.
Kiedy smartfony Redmi Note 15 Pro i Plus w Polsce
Zacznijmy od tego, że seria Redmi Note 15 Pro wkrótce opuści Chiny i już w grudniu odbędzie się premiera w Indiach. Konkretnego terminu nie podano, ale wiadomo, kiedy dokładnie zostanie uruchomiona sprzedaż. To nastąpi ciut później, bo na początku 2026 r.
Z informacji przekazanych przez źródło wynika, że smartfony Redmi Note 15 Pro będzie można zakupić od 9 stycznia 2026 r. Wtedy zostanie uruchomiona sprzedaż. Czy w Europie będzie podobnie? Wydaje się to dosyć prawdopodobne.

W Europie i Polsce nowe telefony mogą pojawić się w zbliżonym czasie. Możliwe, że ich oficjalna zapowiedź na Starym Kontynencie rzeczywiście odbędzie się jeszcze w grudniu. Natomiast w styczniu mogłyby trafić do sklepów. Dokładne plany Xiaomi w tej kwestii pozostają jednak owiane tajemnicą. Pozostaje wierzyć, że producent sam wkrótce zabierze głos w tej sprawie i ujawni pierwsze szczegóły.
Redmi Note 15 Pro Plus w Polsce będzie niepełny
Warto dodać, że czeka nas podobna sytuacja do tej, z którą spotkaliśmy się w przypadku serii 14. Xiaomi ponownie planuje wprowadzić nowe smartfony na inne rynki z pewnymi modyfikacjami. Wiemy, że Redmi Note 15 Pro Plus sprzedawany w Polsce zostanie zmieniony i nie będzie dokładnie tym samym telefonem, co jego chiński odpowiednik.
Polski Redmi Note 15 Pro Plus otrzyma inną baterię i jak nietrudno się domyślić, będzie to ze szkodą dla użytkowników z Europy. Pojemność akumulatora zostanie zmniejszona z 7000 do 6500 mAh. Ma jednak wspierać nieco szybsze ładowanie z wykorzystaniem ładowarki o mocy 100 W.
Ponadto zubożony ma zostać aparat fotograficzny. Z informacji sprzed kilku tygodni wynika, że smartfon zostanie pozbawiony teleobiektywu 2,5x współpracującego z 50-megapikselowym sensorem. Nie wiadomo, co Xiaomi planuje wstawić w zamian. Być może prostszy obiektyw obsługujący przybliżanie lub (co gorsza) kamerę do zdjęć makro. Jak będzie w rzeczywistości, to przekonamy się w niedługim czasie. Pozostaje wierzyć, że na tym cięcia w specyfikacji się zakończą i nie pójdą jeszcze dalej.
Przeczytaj także: Najlepsze wskazówki i triki dla Windows 11
Chcesz wiedzieć więcej? Obserwuj nas koniecznie w Google News!
