Xiaomi Mi 6 w dwóch wersjach – z ekranami Full HD i QHD

Marcelina Poznańska, 2017-02-17 15:43
3

Xiaomi Mi 6 zbliża się wielkimi krokami i jego premiery możemy spodziewać się w marcu lub kwietniu. Tymczasem w sieci pojawiły się nowe plotki na temat nadchodzącego flagowca Chińczyków. Jeśli są prawdziwe, to spodziewajmy się dwóch różnych wersji smartfona z różnymi ekranami. W obu przypadkach Xiaomi Mi 6 dostanie płaskie wyświetlacze, ale mają one mieć różną rozdzielczość.

Xiaomi Mi 6 nie dostanie zakrzywionego ekranu. Takie informacje pojawiły się wcześniej w tym tygodniu i zdaje się to potwierdzać nowy raport. Chińczycy zamierzają postawić na płaskie wyświetlacze, ale Mi6 i tak ma być dostępny w co najmniej dwóch różnych wersjach i te będą różnić się ekranami, a dokładnie ich rozdzielczością. Tańszy wariant telefonu dostanie ekran o rozdzielczości Full HD (1080 x 1920 pikseli), a droższy panel QHD (1440 x 2560 pikseli).

Xiaomi Mi 6

I pewnie ma to sens. W raporcie serwisu źródłowego czytamy, że Xiaomi Mi 6 ma także pracować pod kontrolą systemu Android 7.0 Nougat. Oczywiście, z nakładką Chińczyków, czyli MIUI 8. Nie ma co liczyć, że nowy flagowiec dostanie MIUI 9 już w dniu premiery. Prace nad tym systemem już zainaugurowano, ale upłynie jeszcze trochę czasu zanim zostaną sfinalizowane. Możliwe, że nastąpi to dopiero w okolicy lata. Wcześniej w tym tygodniu Xiaomi udostępniło aktualizację do MIUI 8.2, którą my na naszym Mi Padzie 2 już zainstalowaliśmy.

Wracając jednak do Xiaomi Mi 6, smartfon ma zadebiutować w marcu lub kwietniu. Nie ma co liczyć na premierę w tym miesiącu. Z prostej przyczyny i jest nią dostępność procesora Qualcomm Snapdragon 835. SoC ten ma pojawić się najpierw w smartfonach Samsung Galaxy S8, a potem będzie dostępny w większych ilościach dla innych producentów. Oczywiście, Xiaomi mogłoby użyć w Mi6 procesora Snapdragon 821, ale jest raczej mało prawdopodobnym, że zdecyduje się na taki ruch. Wynika to m.in. ze specyfiki chińskiego rynku, gdzie użytkownicy bardziej zwracają uwagę na cyferki niż w innych częściach świata. Warto dodać, że Xiaomi Mi 6 z ekranem QHD być może będzie wspierał platformę Google Daydream, ale nie wiadomo, czy plotka ta jest rzeczywiście prawdziwa.

Xiaomi Mi 6 – dane techniczne

źródło: Phoneradar

The following two tabs change content below.

Marcelina Poznańska

Redaktor
Jestem absolwentką dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocławskim. Lubię Androida i jestem jego użytkowniczką od sześciu lat. Nie stronię jednak od innych platform mobilnych. Interesuję się, poza nowymi technologiami, także jazdą konną oraz sportem.
Android · Smartfony · Xiaomi · · · · · · · · ·
  • StopChinczykom

    Bądźmy szczerzy, xiaomi nie wniosło nic do rozwoju rynku telefonów.
    Aparaty, 3d touch, wszelkie technologie, wszystko co stworzył i wymyślił xiaomi wymyślilo właśnie apple. Począwszy od apple pena, przez fugi antenowe i inne pierdoły nad którymi spuszczacie się po 2h dziennie 6/7 w tygodniu żeby zwrócić na siebie uwagę innych aż do komputera z którego hołda i xiaorycerze piszą swoje gównozofie. Żadne xiaomi nie odniosło sukcesu wśród ludzi pracujących, bo nie mają charyzmy, oddania jakiejkolwiek sprawie czy jakiejkolwiek motywacji wybiegającej za koniec własnej dupy i podjebywaniem technologii. I nigdy się to nie zmieni, bo teraz armią fanboyow dowodzi nie jeden szkudlarek i borys z kingą, którzy mają chuja do powiedzenia tylko zorganizowana grupa ludzi zwana Złomowiskiem Rudej, podobnie zresztą w przypadku samsunga. Najbardziej śmieszy mnie posiłkowanie się tym, że bez xiaomi nie byłoby bezramkowych telefonów, tanich smartfonów, srania sobie do ryja. Bez apple siedzielibyście w jebanych jaskiniach marnując swoje króciutkie życie na patrzeniu na inne zwierzęta i bawieniu się kamieniami (zakładając, ze rodziły by was małpy a taki Sami Luo z Lei Junem umieliby upolować jelenia czy innego kurwa rysia) a nawet jeśli nie, to najprawdopodobniej pozabijaliście się z powodu koloru telefonów albo tego, że w innej marce mają ładniejsze smartfony. Wojny wynikają z różnic produkcyjnych, politycznych, wydajnościowych, ekonomicznych, nie wiem jak ograniczonym nieukiem trzeba być, żeby sadzić iż sprowadzenie rynku telefonów do pojedynczej marki miałoby być jakimkolwiek lekarstwem. Xiaomi są po prostu głupi. Nie są źli, ale na pewno ignoranccy i zapatrzeni w siebie (ale kto z nas nie jest) ale nie to jest problemem. Problemem jest ich nieskończona głupota, debilizm wtórny, brak jakiejkolwiek wyobraźni, całą tą zbieraninę nazywam „chińskim gównem”. Jedyne co xiaomi robią robią i będą robić dla świata, to tworzenie i sprawianie przyjemności swoim psycho fanboyom. Bo nic więcej nie umieją, nic. Niestety xiaomi przez tyle lat nie potrafiło wypracować w sobie żadnych innych atutów poza wyglądem systemu, który i tak zerżnięty jest z samsungów. To dodatkowo pokazuje jak słaba, durna i ogólnie żałosna jest ta nieudolna i nic nie warta firma. Życie xiaomi to wegetacja, wstawanie rano, ryż i podpierdalanie rozwiązań konkurencji. Apple, przeżywa, zdobywa, wznosi się i opada, odkrywa, poznaje, odnosi zwycięstwa i ponosi porażki. Życie xiaomi ogranicza się do trzech rzeczy: produkować buble, ruchać i wmawianie debilom że to dobry telefon. Najśmieszniejsze, że oni mają o tym pojęcie. Podświadomie wiedza, że są gorsi, stąd nie umieją normalnie istnieć w społeczeństwie tylko topią się w morzu kompleksów, lęków przed lepszymi produktami. Bez typa który będzie je trollował chuj wie gdzie czym nie są w stanie istnieć w społeczeństwie Nawet z tym mają kurewskie problemy. Wiedza, ze są zakłamanymi, zakompleksionymi, chorymi na łeb, głupimi do nieprzytomności chinolami, że są gorsi, co przejawia się już w pierwszych modelach, ale zamiast zabrać się za siebie, nie wiem wstać sprzed kurwa komputera i wspaniałych recenzji o smartfonach typu recenzja redmi note 3 pro będą płakać, popadać w kompleksy, pluć jadem w swoje gniazdo i wszystkich wokół. Zamiast udowodnić komuś, że są tacy jacy malują się w główce czyt. fascynujący, nowocześni i ciekawi wolą bawić się w swoje gównozofie na poziomie pięciolatka wycięte z recenzji Sami Luo albo Majster Pirzu albo innej mainstreamowej papki a potem płakać, że nikt ich nie kupuje. Są słabi, dosłownie i w przenośni. I niech tacy będą, ale niech siedzą cicho zamiast się z tym obnosić jak kurwa nie wiadomo czym. Kiedy Apple ma z czymś kłopot to stara się szukać rozwiązania, xiaomi siedzi na dupie i płacze czekając aż ktoś zrobi coś za nich. Do tego każdemu wydaje się, że jest niesamowity, jedyny w swoim rodzaju, że jest zbawcą wybranym przez los i należy mu się gwiazdka z nieba za leżenie na dupie i bawienie się swoim redmi note 3 pro. Sorry ale nie potrafię zrozumieć tego, że „wszystkie iphone są takie same”. Dla mnie wszystkie xiaomi są takie same. Są tak kurewsko przewidywalne, że to aż śmieszne. Gdy Apple opracowywał nową technologię, xiaomi jebali się z fugami, kiedy Apple popychają swiat do przodu nowymi wynalazkami, ideami, odkryciami, xiaomi sie kurwią z vatem i cłem.
    Trzeba było zrobić cokolwiek dla swiata to może teraz byliby traktowani poważnie i może kiedys będzie jakiś xiaomi przewodzący ruchowi innemu niż fanboyowemu ale póki co to mogą co najwyżej pysiora siorbać po czym zostać nazwanymi złodziejami którymi są. Nienawidze xiaomi w chuj, byłbym samsungowcem ale nie moge kupować czegos co nie szanuje

    • Denis

      Nie rozumiem po co taka wypowiedź. Ty nie lubisz Xiaomi ja nie lubię Samsunga. Lubisz Apple? Ja też. Kwestia druga ze zakup Apple jest nie opłacalny. Jeśli ktoś kupuje Apple żeby byś zajebisty to słaby powód bo żeby Iphone był innowacyjny to potrzebny jest Macbook i wtedy to nabiera sens tak to jest po prostu gra nie warta świeczki. A ta wypowiedź pewnie mało wniesie bo zbyt rozlazła jest :) Radzę napisać do portalu o felieton :) Chętnie przeczytam :)

    • Zair

      Człowieku, mówisz o gówniarzach a sam piszesz jak oni. Troszkę kultury w internecie. Apple kiedyś było innowacyjne ale teraz mamy już odrobinkę inne czasy… Nic nowego nie wnoszą tylko ulepszają i kopiują inne rozwiązania. Jestem fanem Xiaomi nie dlatego, że odkryli drugą tablicę Mendelejewa, tylko ponieważ mają dobry stosunek ceny do jakości, a na to Appla nie stać. Chińczycy wykończą zachodni rynek gdyż automatyzują produkcję. Chcesz to upieraj się przy Applu lecz wiedz iż jest to gatunek wymarły.